wiem jedno: oni też mają stracha.
kupiliśmy razem, oni i my. zainstalowaliśmy…

siedzimy, boimy się włączyć. a tu telefon:
– halo, chłopaki włączyliście?
– nie.
– my też nie…
– dlaczego?
– boimy się…
– my też…
i tak siedzimy od wczoraj. bez muzyki.