Powoli…

Frania-1bit-600pxl-Nikt


ps.
a przy okazji: u-aktualnienie.

– To potwierdza tezę, że Polacy potrafią spotykać się jedynie na cmentarzu.
Andrzej Nowak – Nie. Na cmentarzu, od wspomnienia śmierci kogoś bliskiego zaczyna się ludzka pamięć w ogóle, nie tylko polska. Proszę przeczytać klasyków studiów nad pamięcią – Jana Assmanna czy Ewę Domańską. Spojrzenie w przeszłość nie musi mieć nic wspólnego z żałobą. Przeszłość jest jedynym możliwym punktem odniesienia dla oceny współczesności, dla wytyczenia drogi w przyszłość.

i jeszcze z tego samego, bo dobre; a nie wiadomo jak długo…

– Jak pańskie getto zareagowało na pomysł wspólnej budowy kopca?
Andrzej Nowak – Przeczytałem na przykład, że mój genotyp nie pozwala, bym używał wyrazu „Polska”.
– Dlaczego?
– Bo wyglądam jak Żyd.
– Jak się pan poczuł?
– Raczej mnie to nie poruszyło.
– Nie wierzę.
– To pana sprawa.