mis część lokatorów spółdzielni mieszkaniowej Centrum w Lublinie zażądała by antenę usunąć… jak mówili „nie chcą czekać, aż zabije ich internet”. prezes kazał więc zdjąć.
decyzję wydał na podstawie ankiety, w której większość uznała internet za „śmiertelne zagrożenie”.

i słusznie. proponuję miejsce po antenie wyświęcić
(ale najpierw ankieta – w jakiej religii); później otoczyć kordonem z czosnku, okadzić i zamurować.
a tym, co chcieli mieć internet – obowiązkową reedukację w Korei Pólnocnej. i konfiskata mienia – bo to na pewno złodzieje są (a może i żydy? no bo skąd mieli na ten internet? bo każdy pijak to złodziej jest…)

(a na tej antenie pani droga, to podobno też 666 numer był… i ten, no, Teletubiś! oj moja słodziuteńka, że też one wstydu nie mają… koniec świata blisko…)