i na Koniec…



…czy może Początek, gdyż mnie się myli: stary Rysunek, nie o Tym Prezydęcie, ale też jakoś pasuje. (dziwne.) wszystko już zostało narysowane, koniec lekcji drogie Dzieci, przyjdźcie z Rodzicami.
_gdzies-w-malopolsce-ruscy-nam-prezydenta-2-800pxl


ps.
u-Aktualnienie (+ Rysunku).

Prezydent Komorowski odbierze tytuł Człowieka Roku dopiero po II turze. „Gazeta Wyborcza” musiała zmienić plany

9 thoughts on “i na Koniec…”

  1. W ramach błędów i skojarzeń
    w zastępstwie CZĘŚCI ARTYSTYCZNEJ
    (za co z góry przepraszamy P.T. Klyentów)
    Pieśń biesiadna

    Proszę nie regulować odbiorników. Reklamacje nie będą przyjmowane. ;-)

        1. A kto tu dyskryminuje?!? (nawołuję tylko, żeby czasem, Komuś, Nie-za-często: w Ryja dać i tyle. ot, tak: dla podtrzymania Respektu.)

          1. Do wiezienia to lepiej isc za ukradzione miliony, niz za poglady. Wyrok ten sam. Perspektywy po wyjsciu diametralnie rozne.

            1. ja już Raczej myślę o Więzieniu (w norwegii? w japonii?) jako o Emeryturze. wikt, opierunek…

Comments are closed.