Dzisiaj mówimy nie o tym, że komputery będą jak ludzie. Te wszystkie scenariusze z fantastyki naukowej, które zakładają coś takiego, są błędne. Komputerom jest bardzo, bardzo daleko do tego, żeby się stały jak ludzie, zwłaszcza jeżeli chodzi o świadomość. Problem jest inny. Chodzi o to, że system – militarny, ekonomiczny i polityczny – tak naprawdę nie potrzebuje świadomości.
Potrzebuje inteligencji.
– Tak. A o inteligencję jest znacznie łatwiej niż o świadomość. Komputery mogą nie uzyskać świadomości albo mogą ją osiągnąć, powiedzmy, za 500 lat. Problemem jest to, że bardzo szybko mogą się stać równie inteligentne czy bardziej inteligentne niż ludzie w wykonywaniu określonych zadań. Jeżeli na przykład pomyślisz o tym samokierującym samochodzie Google’a i porównasz go z taksówkarzem, to taksówkarz jest o wiele bardziej złożony niż samokierujący samochód.
Są miliony rzeczy, które taksówkarz umie robić, a których samokierujący samochód zrobić nie potrafi. Problem jednak polega na tym, że z czysto ekonomicznego punktu widzenia nie potrzebujemy milionów rzeczy, które potrafi zrobić taksówkarz. Potrzebuję go tylko do tego, żeby mnie przewiózł z punktu A do punktu B możliwie szybko i tanio. A to jest coś, co samokierujący samochód może robić lepiej albo będzie mógł robić lepiej już wkrótce.
Do większości zadań, do których potrzeba ludzi, wymagana jest jedynie inteligencja – i to bardzo szczególny rodzaj inteligencji, bo od tysięcy lat przechodzimy proces specjalizacji, który ułatwia zastępowanie nas.
„Z iPadem w nowe średniowiecze. Nadciągają zbędni ludzie”
Daniel Kahneman
…
lub:
„47% Of All Jobs Will Be Automated By 2034, And 'No Government Is Prepared’ Says Economist” (…)
…and „no government is prepared” for the tsunami of social change that will follow…







fieloryb
Aha. Teraz pora na bojówki antykomputerowe.
Skoro ludzie będą faktycznie bezużyteczni, szybko znajdą kije, kamienie i inne konieczne do protestów narzędzia. Będzie mi przykro jeśli ten problem zostanie rozwiązany w taki sposób.
Przy okazji – proszę przekazać publicznie na ścianie, że facebook żąda ode mnie skanów dowodów tożsamości.
Nie dam.
mr makowski
ja też nie.
fieloryb
W związku z tym robię odwyk od fb. Na czas jakiś…
mr makowski
ps.
(cyt.)
Ustawa o ochronie danych osobowych zezwala na skanowanie dokumentów tożsamości bankom i urzędom pracy. Reszta instytucji musi się kierować zasadą adekwatności, co wynika z art. 26 tejże ustawy.
(kon. cyt.)
fieloryb
Sam sobie zrobię dowód internauty. ;-)
mr makowski
Spoko: chcą skan? dam… (nie takie dokumenty, ze Szwagrem, po pijaku.)
Harry Balls
Komputeryzacja przewozów inteligentnych już nastąpiła – taki tramwaj wykonuje to czego się chce od niego, czyli przewozi z punktu A do punktu B, a korbowy nie jest skomplikowany – to przeważnie prosty chłop. Co do taksówek to jednak taniej (i przyjemniej) wyprodukować taksówkarza niż samojeżdzącą taksówkę. Demagogia.
makowski
no, ja nie wiem: moim zd. nawet (tzw.) Dziennikarstwo się już zautomatyzowało… (a to ponoć Wolny Zawód Tforczy.)
