no: jeden konkretnie. i chwilę tylko, przyznajmy.
i taki Dworzec — ciekawa sprawa, pachnie… przetrawioną podróżą.
– uwaga na Szczury – powiedzial pan, otwierajac skobelek do piwnicy dworcowej.
tak: gdzieniegdzie już tylko Szczury podróżują.
chwilowo szczęśliwe.
(a Rękawiczka bez związku, niekolejowa.)







Harry Balls
Pendolinem?
mr makowski
nie: TE szczury to raczej samolotami… (ew. z boru.)