Wczoraj zwiedzałem Dworce.

no: jeden konkretnie. i chwilę tylko, przyznajmy.
i taki Dworzec — ciekawa sprawa, pachnie… przetrawioną podróżą.
uwaga na Szczury – powiedzial pan, otwierajac skobelek do piwnicy dworcowej.
tak: gdzieniegdzie już tylko Szczury podróżują.
chwilowo szczęśliwe.
(a Rękawiczka bez związku, niekolejowa.)

czerwona-2014-008

← Poprzedni wpis

Następny wpis →

2 komentarze

    • mr makowski

      nie: TE szczury to raczej samolotami… (ew. z boru.)