
„Obok. Tom drugi” (2025):
to nie jest książka o muzyce…
– This is a private party. Please go away. This is a party for two. Will you girls go away and form your own party? You will have to get out. The party's over. Everybody go home.
„Some Like It Hot”
(1959).

a więcej info tam
„Bob Neveselý”
Marian Neveselý (f-book) życie w obcym i kretyńsko urządzonym kraju wykończy każdego wewnętrznego emigranta.
Józef Cukier znam to z ałtopsji. chyba zacznę czytać Słowackiego i Norwida
Marian Neveselý nie każdy może zostać Conradem

Jak kupić? Instrukcja tam…
ŻOŁNIERZE I PALOTYNI
Niech żyje ojciec Ubu, nasz wielki fynansista! Ting, ting, ting; ting, ting, ting; ting, ting, tating!
UBU
O, dzielni ludzie, ubóstwiam ich!
Alfred Jarry „Ubu Król czyli Polacy”
tłum. Tadeusz Boy-Żeleński

i wreszcie „Państwo Nikt. Dzieje ludzi nieważnych” (2016) – 2 tomy: drugi to picture book Marty Krzywickiej, też drobne inne dodatki – (prawie) najstarsza z książek
mr m.
– Areski… (…) Là je voulais savoir… Tout l’immeuble, il est en train de brûler, c’est bien ça?
– Mais oui, écoute. Les matières qui ont servi à la construction de cet immeuble sont très fragiles. Tu comprends?
– Oui.
– C’est normal parce que de toutes façons il n’y a que des familles d’ouvriers et des étrangers et quelques improductifs.
– Oui.
– Alors le feu s’empare très facilement des matières.
– Ouais.
– Ça se propage. Nous sommes donc en présence d’un incendie.
– Aaaah. un incendie.
– C’est normal.
– Oui, oui, oui.
– Oui ?
– D’accord.
La la la…
– Areski!
– Qu’est-ce qu’il y a encore ?
– Tu sens pas comme si on commençait à tomber, là, un peu…?
(…)
Fontaine et Areski „C’est normal”

a konkretnie: Zbigniew Makowski
Dwie kobiety (ok. 1956; tytuł mój)
– wraz z linkami polecam.
mr m.
O! Inteligencjo warszasko-krakoska
patrząca z perspektywy zadartego noska,
oparta na błędnych przesłankach i wnioskach;
lansowana w kioskach
tudzież przy śniadaniu, w jakiejś telewizji
między kucharzem, księdzem i pedikirzystką…
Och, inteligencjo
spierdoliłaś wszystko.
Marceli Szpak
fieloryb
Wojna!
Maszerują niewolnicy
Harry Balls
i kiedy, ach kiedy damy se wreszcie spokój z latami 80tymi i PRLem?
(siedemdziesiąte były dużo lepsze, ale syte i nie ma na co narzekać)
makowski
Pan da, ja nie dam. ot, Różnice.
makowski
natomiast, jeśli idzie o Lata Przyszłe…
Nauka wymaga Ofiar.
fieloryb
Tak, zakładając, że średnio człowiek mierzy jakieś 170 centymetrów to jeden atom (załóżmy że są one położone w człowieku jeden na drugim) ma około 0,16 centymetra. Biorąc więc „wiedzę” z linkowanego artykułu za pewnik powinniśmy widzieć atomy już przy niewielkim, zbliżeniu oka/powiększeniu.
Zaiste wielką mądrość posiedli rosyjscy naukowcy. :)
O korektorach tekstów internetowych nie wspominając.
makowski
Radziecki Człowiek zawsze był inny.
fieloryb
„Kochaj albo rzuć”, reż. S. Chęciński
fieloryb
Jeśli człowiek biologiczny potrzebuje do życia odpowiedniego, przyswajanego zapasu jedzenia, to jego wymiar intelektualno-emocjonalny zużywać musi per analogiam potrawy nie-widzialne. Wiedzą o tym producenci wszelkiego rodzaju myśli propagandowej…
makowski
no, nie wiem… (+ jak patrzę na Ludzkosc na bulwarze nadmorskim, w sezonie.)
fieloryb
Niech Pan wyobrazi sobie jakież tej ludzkości wdrukowano w trakcie wychowania metki. Ileż gotowych półproduktów myślowych wtłoczono w Nasze głowy…
fieloryb
nie damy (d. guzika od kamasza ;-))