Zrzut-ekranu-2014-06-15-(godz.-13.15

6 odpowiedzi na “”

    1. na zdjęciu – Naród.
      (cyt.)
      Łukasz Najder (facebook)
      Wyszedłem z żoną na spacer, wróciłem z komentarzem na temat sytuacji bieżącej w polityce i kosmosie.
      Dwóch pod ogólnospożywczym „Hermesem”, dojrzałych takich. Jeden rozgorączkowany, zbulwersowany, pokraśniały na twarzy i w pozie dramatycznej: dzierżoną w prawicy Perłą machał w lewo, prawo i do góry. Machając, prawił. „Co za chuje, wiesz, niemyte, za nasze żyją i kradną jeszcze, ugadują się, do dymisji i pod sąd z nimi, rozgonić ten rząd na cztery wiatry, na cztery, nowe wybory tu być muszą, rozliczyć każdego, taka granda, skandal, kurwa, ministry, elita, kurwa, wstyd!”. Ten drugi zaś spożywał filozoficznie i łyczkami niczym lekarstwo krzepiące, lecz mocne, i nie mówił nic. Spoglądał to na kompana swojego, to na zbrudzony błękit ponad Zgierzem. W końcu – łagodnie, koncyliacyjnie – powiedział.

      – Stanisław, Stanisław, daj spokój. Może dziać się tam, co chce. Nawet – wszystko. Nam od tego i tak nie urośnie.
      (kon. cyt.)

  1. To teraz w tym lokalu jest Sowa?, widze że nieźle za młodu pan sie bawiłeś.

  2. (cyt.)

    makowski [facebook]
    Prorocze, wszystko prorocze…
    (cyt.)
    Wnętrze było nieco mroczne, nawiązujące do kultury kaszubskiej…
    (kon. cyt.)

    Historie miejsc – warszawska Sielanka
    http://www.bryla.pl
    „Na Czerniakowskiej róg Gagarina Ostatni tramwaj jęknął na szynach Ostatni tramwaj, a za nim taxi Bo tam się bawi warszawski Maxim” Tak Agnieszka Osiecka napisała w piosence „Zabawa w Sielance” o miejscu, którego

    makowski
    no, Samograj: (cyt.)
    Wreszcie, zwrócili się do niej niedawno robotnicy z Czerniakowa z prośba o pomoc w opracowaniu i reżyserowaniu wieczorow autentycznej piosenki czerniakowskiej w restauracji „Sielanka” (Czerniakowska róg Gagarina). – Spotyka się tam rewelacyjne zabytki folkloru miejskiego, zupełnie nieznane – mowi Agnieszka Osiecka…
    (kon. cyt.)
    http://www.okularnicy.org.pl/…/131_rozmowa_z_agnieszka…

    Rozmowa z Agnieszką Osiecką (1964) – Okularnicy – Fundacja im. Agnieszki Osieckiej
    http://www.okularnicy.org.pl
    Okularnicy – Fundacja im. Agnieszki Osieckiej

    Daniel de Latour NIewiele jest kultur bardziej mrocznych niż kaszubska.

    makowski
    Postkaszubizm.

    Joanna Małachowska A co wy wiecie o…

    Daniel de Latour
    Swoją drogą „Sową” stała się też dawna „Kawiarnia Sejmowa” w cieniu krajowego parlamentu – E,J oraz M poległy na ołtarzu świeżej jeszcze wolności na początku lat 90, pozostałe litery roztropnie i oszczędnie wykorzystano (czemu nie „Kawiarnia Soma”? „Kawiarnia Mowa”? Lub pięknie, po słowiańsku, „Kawiarnia Woj”?).

    Daniel de Latour
    Potencjału ludu, który wprowadził do krajowej kultury rzecz tak potworną i ponurą jak burczybas, nie można lekceważyć.
    about an hour ago · Unlike · 1

    Iwona Ostapkowicz
    Kaszubskie sie zrobilo za Gierka, przedtem „Sielanka” byla bardzo, no, warsiaska. W dziecinstwie bywalam, stare chodzily tam popatrzec na tzw. folkor. A byl.

    Jacek Olechowski
    Po sielance, słupska ona była.

    Iwona Ostapkowicz
    Juz wtedy uprawiali rewitalizacje.

    makowski
    „Słupska” była, bo za gierka ktoś chciał „ucywilizować’. nawet zespoły ludowe bywały ponoc, czasem. ale Lokalsi już tam nie chodzili, mówili, ze to nie to… (wiem, bo Babcia mieszkała przystanek dalej i mję z Wozkiem woziła OBOK (nomen omen) procent…
    obok % -ów oczywiście, ja nie piłem w l. 70.

    (kon. cyt.)

Możliwość komentowania została wyłączona.