„Obywatele…” rysowane i przysięgam: nie szło mnie o Wysokie Obcasy. gdy bazgrałem bez świadomości…

i przysięgam: nie szło mnie o Wysokie Obcasy. gdy bazgrałem bez świadomości…



Obywatel-awizowany-powturnie-2014-900pxl

13 thoughts on “i przysięgam: nie szło mnie o Wysokie Obcasy. gdy bazgrałem bez świadomości…”

  1. Interpretacja I:
    Obywatel jako suodkie ciasteczko połykane przez różane usta. Pytanie zasadnicze – CZYJE SĄ TE USTA.

  2. Dobrze wiedzieć co się dzieje,
    dobrze wiedzieć skąd wiatr wieje:

    Jednym z tych prawników [którzy przygotowali opinie na temat zgodności z Konstytucją przejęcia ponad połowy naszych emerytalnych oszczędności] był prof. Marek Chmaj, który kilka miesięcy przed przygotowaniem opinii dla resortu finansów mówił, że proponowane zmiany są wywłaszczeniem emerytów. Twierdził wtedy, że mimo że są one niekonstytucyjne, to jednak dla Trybunału Konstytucyjnego najważniejszą kwestią może okazać się bezpieczeństwo finansów publicznych. Kilka tygodni później zmienił zdanie i w opinii wykonanej na zlecenie Ministerstwa Finansów zapewniał, że wszystkie propozycje są zgodne z konstytucją.

            1. wolałbym jednak Koleżankę (= jestem konserwatystą.)
              ps.
              link do Kolegi nie dziala (zupełnie jak w peerelu.)

              1. No to przepraszam i „erratuję„.

                Kolega oznacza kolegę, bez żadnych podtekstów. Proszę nie starać się być nadwrażliwym w wiadomych kwestiach. :)

  3. ja dziś trochę zaspałem i jestem nieprzytomny i chyba nie rozumiem, co się dzieje na świecie. dlaczego Obywatel jest w dwu kawałkach?

    1. a bo On jest od Miecza i Od Kądzieli („…ale i te 2 przymiemy…”) a nie z jakiejś roli.

      1. Hłe, hłe – jak mówi przysłowie:

        Ja nie z miecza i z kądzieli, ale z tego co mnie dzieli

        :D

Comments are closed.