— Firma brytyjska zaoferowała zdecydowanie najniższą cenę. Mennica Polska obniżyła swoją ofertę, ale nadal jest ona mniej konkurencyjna niż propozycja firmy z Wielkiej Brytanii. Negocjacje trwają — mówi nasz rozmówca.

(a obrazek — tradycyjnie bez związku. tzw. ślimak na górze królewskiej w gdańsku-wrzeszczu. ot, taka robota bez sensu.)






Konstatanty
bo ja, proszę Pana Makowskiego, nie mogę się przyzwyczaić do tej zmiany (tej zmiany) – poprzednia estetyka bliższa była architekturze graficznej NON-STOP, które było w moich latach szkolnych czymś na miarę supernovej dla astronoma, a obecna estetyka jest taka… no taka… jakaś taka… elektroniczna, kafelkowa, tak to zwą, trendy kul (nie mylić z kulem) i dżezi. meganowoczesna. to nie to jednak.
załączam przysiady i pozostaję nieutulony
mr makowski
dzięki. myślę. nie mam czasu. (i czy to ważne? chyba nie ;–) tylko Forma, już była — jak każda.
euro collapse
To może niech jusz pensy tuką w tej brytanii
mr makowski
te tłuką pewnie w hinah.
japonki
oboże a co tu tak moro! :>
mr makowski
dawno Pani nie było ;–)
mnie się też nie podoba. ale: może muszę się pomęczyć, jeszcze chwilę.
aby zrozumieć.
(= dokąd zmierzamy.)
Obambo
Tak słyszałem ale przez przypadek bo w TVP Info od rana znowusz lecoom Gilem. Moja rada jest taka żeby wszystkie końcówki cen zaokrąglić ustawowo do 10 groszy i tych miedziaków nie bić.
Obambo
Nowa grafika jest.
makowski
próbowali. (nie wyszło: Likwidacja jednogroszówek. Jak i po co NBP chce ją przeprowadzić? )
aanne
Jakiś przekręt z tymi groszówkami jest. Nie tak dawno w UK mówiono o konieczności likwidacji pensów, bo koszt ich produkcji jest wyższy od ich nominalnej wartości. Ale tak jak w PL i tu względy polityczne i psychologiczne zapewne trzymają pensy przy życiu. A swoją drogą ciekawe jest jak się królewskiej mennicy może opłacać „bić” groszówki skoro na pensach ma stratę. Cóż cuda gospodarcze kapitalistycznej gospodarki to prawdziwe cuda! Kilka dni temu w Kent sprzedano za 1 funta czynne(funkcjonujące) lotnisko wraz z całą infrastrukturą. Niestety szczęśliwym nabywcą nie byłam ani ja ani nikt z mojej rodziny;)
ps. Drogi gospodarzu, jak się gospodarz z „pracom” ogarnie to proszę żeby gospodarz „pogrzebał” w blogu, bo coś się chyba wzięło i zepsuło i mało czytelne jest dla mnie czyli mocno starszej młodzieży.
makowski
Najlepiej to tego blogaby zamknac, gdyz pesymizmem wali,
Obambo
Ta pani ma racje, wszystko za mgłom a ze dwa dni już nie piłem więc raczej wina bloga.
aanne
Niech mi Pan tego nie robi! To jedyne miejsce w sieci do którego regularnie bez musu i z prawdziwą przyjemnością zaglądam po smaczki.
mr makowski
nie chcem, ale (chyba) muszem… mam dośc, wszystkiego. mam […xx] lat i wokół Dupę. i co z tego, ze jestem Młody i Zdrowy — kiedy niebogaty? no, Dupa…
aanne
Napisałam koment. A później trach mózg zazgrzytał.
Jak pisał jeden z mędrców:” Ta, która kocha, ale nie podziwia, wcale nie kocha”. A artyści ludzie wrażliwi… W sumie rozumiem, to naturalna potrzeba być podziwianym. Ale które piętro wyższe kochać czy podziwiać? Wiem, wiem, Jedno nie wyklucza drugiego ale i jedno nie implikuje drugiego. Reasumując: „kocham Pana Panie Sułku” ale nie zawsze podziwiam, bo tak i już.
vontrompka
jeżu jak tu pięknie.
fieloryb
Kiedy drukowano(?) pierwsze, nowe dowody plastikowe dowody osobiste na Węgrzech po pewnym czasie okazało się, że tamtejsze służby specjalne skorzystały z okazji, wyposażając swoich agentów w polskie „obywatelstwo”.
mr makowski
kochać jak to łatwo zajeżyć / jeżu jak się cieszę / polak węgier dwa drukanki / jeżu nalej mi do szklanki…
Obambo
Jeżu dzielny zwierzu,
Oprowadź nas po Kazimierzu…
mr makowski
tak: wszystko (ostatnio) kończy się Absurdem.
(i zamiast „miałyby” — dajemy „z pewnością”.)
vontrompka
300 koła za mieszkanie, to przystępnie niesłychanie.
makowski
A szczegulnie \ gdy widok z nich na morza \ lub turnie \ to nie kupja tylko Durnie…
japonki
Ostatnio na koncercie jeden człowiek śpiewał „kurwa jak tu pięknie, mało dupa nie pęknie” Myślę, że uniwersalne ;) ps. nie wiem czy dobrze napisałam, bo nic nie widzę ;D
makowski
Co Wy macie za monitory? Ja w telefonie widze…
japonki
o na pc widzę ;>
mr makowski
zara: a cache w przeglądarce Pani czyściła? nie… no to czemu się dziwić ;–) zmieniałem kolory w trakcie, zapewne Państwo weszliście, maszyna Durna, robi tylko, co jej każą, zapamiętała…
japonki
bosz kto to nadąży ;) teraz ciemniejsze, prawda.
mr makowski
tu nie Zakład Publiczny: tu się słucha pt. Klyentów.