
…
i jak to szło w Słynnym Skeczu?
- „Pan masz drobnomieszczańskie nawyki. Pan chciałbyś tak: mieć zimną wodę osobną, ciepłą osobno, szczelne rurki, kafelki, duperelki, kraniki, dywaniki. Chamstwo! I drobnomieszczaństwo z Pana wylazło.…”
o!
(d. ucz się, jasiu.)






Harry Balls
Nowa ustawa ograniczająca prawa obywateli do wypierdalania tego co se życzą i w jaki sposób działa!
mr makowski
ee, tam zara Ustawa (durna i Zla). ot, hurtownia odświezala wystawkę — to i wypie… stare tam, gdzie akurat nikt nie sprząta i Bezdomni koczują. (znaczy: w centrum wrzeszcza trochę z boku: przy torach Pekape.)
wrzeszcz. nie lubimy Obcych.
Harry Balls
Pan broni pseudorządu!
(co to jest „hurtownia”?)
mr makowski
takie słowo: angielskie. i to boli (albo kiboli, gdyz mnie sie myli, wiadomo).
Harry Balls
Pytałem Anglika – nie ma takiego słowa.
makowski
może chodził do podstawówki na East endzie? ich nie stać na eleganckie Marmury, to po co im ta wiedza…
Harry Balls
East End się bardzo zmienił. Dawni mieszkańcy musieli się przeniesć dalej na wscjód. Pan zapyta koleżanki z wielkiego miasta.
mr makowski
jeszcze kilka lat i zamieszkają w poznaniu.
(„skąd się wzięli poznaniacy? Rozrzutnych ze szkocji wyrzucili…”)
Harry Balls
Panie Szkot nieznosi Anglika – musi się pan zdecydować o jakim Narodzie pan mówi.
mr makowski
ja też mało znam Poznaniaków.
dziadparyski
Pożeramy wydalamy pożeramy wydalamy pożeramy wydalamy…
mr makowski
Tak: „jedzenie gówno daje” (mel. lud.)
joe
dzisas, to by się jeszcze dało odzyskać.. ;-)
mr makowski
tak: i 15 lat temu bym nie robił Zdjęć, tylko zbierał…
boraks
mr makowski
it’s disruptive
boraks
Filmik się nie wyświecił noto sytat:
„- No i co pan narobił? Wchodzi pan jak do siebie, trzaska drzwiami jak do stodoły… Och, zasłona mi sie podarła!
– Przede wszystkim ja tu jestem u siebie. A co do zasłony, to nic nie szkodzi.
– Jak to?
– Czy pani zauważyła, jakie ja zasłony powiesiłem?
– No, te… zielone.
– Właśnie. A pani powiesiła żółte z brązowym. Jak to teraz wygląda? Ohyda.
– A co to pana obchodzi, jakie ja mam u siebie zasłony?
– Ja jestem odpowiedzialny za ten dom i wymagam społecznego podejścia. Ja powiesiłem zielone, pani brązowe. No i jak to teraz wygląda? Jak gówno w lesie. I ja się na to nie zgadzam.
– Wie pan co? To niech pan też powiesi brązowe.
– To jest chamstwo! (Alternatywy 4, odc. 4 – Profesjonaliści)”
mr makowski
nie rozumiem… każde Miasto ma inżyniera od Dusz Ludzkich und Estetyki; a gdańsk to nawet od Flagowania.
boraks
Są rurzne irzynierzy. Lup zespoły. Jak ten: Dziwny Zespuł. W kraju dzie jak poszczegam co ras wiencej ksiondzów jes nie wieżoncych. Muwię to ze serjo smutkiem jako żymski katolik i wieżoncy.