15 myśli na temat “jest Sobota, mamy inne sprawy, jak czytanie.

  1. Rostowski nie zgodził się z opinią Gowina. – Myślę, że jeżeli uważa, iż to są jego prywatne pieniądze, to niech idzie do swojego OFE, wyciągnie te pieniądze i kupi sobie taką marynarkę, jaką lubi nosić – granatową – powiedział wicepremier.

    nie mamy Pańskiego płaszcza i…

  2. Już pisałem, ale powtórzę: nie mamy żadnych pieniędzy w OFE. W ZUS-ie też nie. Proszę Panie MRM, niech pan to powtórzy sobie 20. razy: nie mam pieniędzy w OFE i ZUS-ie.
    Dlaczego? Z powodu demografii i niedostatecznej dzietności kobiet w Polsce.
    Gdyby nie było ostatnich 20. lat rozwoju ekonomicznego byłoby inaczej – im Polak biedniejszy tym więcej dzieci płodzi (a Polka rodzi). Gdyby nie było społecznej współodpowiedzialności to nie płacilibyśmy dzisiaj za naszych drogich rodziców ich rachunków.
    Jeśli nic się nie zmieni, to mamy ostatnie pokolenia szczęśliwych emerytów. Szczęśliwych, bo nawet 1.200 złotych miesięcznie to zdecydowanie lepiej niż 600 lub 400.

  3. ja tylko o Marynarce…
    ps.
    i ja np. w ZUS — mam Pieniądze: wiem, bo (bogdyż) co miesiąc muszę im Je wpłacać…

    1. znaczy placi pan podatek – co w tym dziwnego i dlaczego to mają być pana osobiste pieniądze. Są to pieniądze państwa polskiego przeznaczone na wypłatę rent i emerytur (przynajmniej teopretycznie).

      1. nazwijmy to Haraczem na Suwerena. i wtedy Średniowiecze – zdaje się bardziej sprawiedliwe („dziesięcina” = 10%…)
        OK, mogę płacić — ale chcę w zamian…
        (+ też po równo, co ja gadam, co.)

        Najlepszym wyjściem, zdaniem Gwiazdowskiego, byłoby wprowadzenie emerytur obywatelskich, czyli równych dla wszystkich i finansowanych w całości z budżetu państwa, a nie naszych składek emerytalnych. Dodał, że zaoszczędzone pieniądze statystyczny Kowalski mógłby indywidualnie odkładać na starość.

        Wprowadzenie takich emerytur zmniejszyłoby koszty państwa, gdyż indywidualizacja każdego podatku wymaga stworzenia gigantycznej administracji podatkowej, do której należy ZUS i powoduje gigantyczne koszty poboru podatków.
        – Znacznie taniej, łatwiej i szybciej jest wypłacać każdemu w 100 procentach emeryturę z budżetu, tak jak to jest w przypadku wojskowych, policjantów czy sędziów – powiedział.
        Raport o OFE. „System emerytalny zmierza ku katastrofie

        1. Proszę bardzo. Niech sobie prywatnie Kowalski oszczędza. W Nowej Zelandii wprowadzono dobrowolne oszczędzanie. Nota bene wprowadziła to partia o rodowodzie socjalistycznym. I co? Nowozelandzki Kowalski często woli przejeść niż zaoszczędzić.

          Wpro­wa­dze­nie takich eme­ry­tur zmniej­szy­łoby koszty pań­stwa

          Taaa :D Jak najbardziej. Natomiast pomnożenie firm, dzięki którym Kowalski mógłby oszczędzać nie zwiększyłoby ilości urzędników (prywatnych), którzy zarządzaliby uzbieranym groszem. Dodajmy do tego całą masę kruczków w umowach (co widzimy obecnie często w umowach z bankami i firmami ubezpieczeniowymi). I mamy bigos… Polskie danie…

          Pan Panie MRM uwierzy, że prywatny inwestor pańskich pieniędzy zechce Panu oddać je chętniej niż państwowy pośrednik? Myślę, że wątpię…

          Jeden i drugi siebie warci.

          1. Proszę sprawdzić czy i jak Pan Gwiazdowski skorzysta na prywatnych funduszach oszczędnościowych i wtedy pogadamy. Cui bono, jak zwykle cui bono.

            1. CZY JA SIĘ JAKOŚ NIEJASNO…? (Od Lat = od zawsze mówię [= piszę]: „jak najmniej państwa w Państwie”; oraz „oddajcie mnie moją Kasę”)
              a czy „prywatny” czy „państwowy”?
              z dwojga Złego — wolę przywatnego.
              (= zawsze wiadomo, czyj Dom podpalić. jeśli on naprawdę prywatny; a nie jakieś „Radynadzorcze”, „zgromadzeniaakcjonariuszyģ i te pe. )

              1. ps.

                Ale na konferencji wicepremier napomknął o jednej ciekawej sprawie, o której mówi się na razie mało. Wygląda na to, że Jacek Rostowski szykuje księgowy trick, którym prześcignie nawet swoje największe dotychczasowe dzieła.
                Chodzi o to, co stanie się z akcjami zarządzanymi przez OFE, kiedy trafią w ręce państwa. Otóż wicepremier Rostowski zapowiedział, że rząd nie będzie chciał ich nacjonalizować. Jak stwierdził, rozważa możliwość, aby akcje te ZUS przekazał w zarządzanie… z powrotem do PTE. Co to oznacza? Że aktywa OFE nawet na chwilę nie opuszczą funduszy, ale po wejściu w życie ustawy formalnie staną się własnością ZUS, czyli zostaną przeksięgowane z sektora prywatnego do publicznego i obniżą na papierze dług publiczny. Ta-dam, załatwione! (…) Co ciekawe, przez pierwszą godzinę konferencji wicepremier Rostowski przekonywał dziennikarzy, że w PTE pracują platfusy, co nie potrafią zarządzać pieniędzmi. A i tak będzie chciał im powierzyć nasze oszczędności.

              2. a czy „pry­watny” czy „pań­stwowy”?
                z dwojga Złego — wolę przy­wat­nego.

                Prywatnego i w dodatku takiego, którego stać na stado najlepszych prawników. Taaaa. Już widzę jak Pan biegnie podpalać… Popatrzmy realnie – zacznijmy płodzić i rodzić potomków (jeśli komuś nie za późno) lub zacznijmy odkładać lub…

                  1. Pan jeszcze będzie miał jakąś korzyść z „odłożonych” pieniędzy. Młodsi muszą się przyzwyczaić do pracy do końca. Swojego lub systemu emerytalnego.

                    1. …jeśli dożyję oczywiście. Tak: korzyść. (a jeślibym – nieslusznie i niemoralnie Oczywi. wolał np. przechulać te [= Tamte] Pieniądze — i [np.] dalej już tej Zabawy nie kontynuować. to = czy mi wolno? [pytanie jest retoryczne.] a więc: GDZIE tu Wolność… nie ma. chłop przywiązany do zusienia.)

Możliwość komentowania jest wyłączona.