no, tak czułem… to był (jednak chyba) szatański plan. ten chytry Arab Jobs dał się pozwać – i teraz wszyscy wiedzą, że Apple – znaczy muzyka. to właściwe apple…
„For all we know … Steve Jobs was planning on being sued, and this is all part of his master plan,” opines The Mac Observer. Certainly, coming up with cunning PR strokes is among Jobs’ skills.
my teraz nazwiemy się Gruszka (i może coś na tym zarobimy w przyszłości)
Categories:
