

………………………
i u-Aktualnienie, z boku:
(cyt.)
„Marceli Szpak (facebook): ciepły strumień elitarystycznych bzdur na zimny poranek”
(kon. cyt.)Krzysztof Varga: Bo większość narodu polskiego ma taki gust jak zespół (…). Na tym właśnie polega demokratyzacja kultury. Kiedyś kultura, którą preferowali tacy jak my, warszawscy inteligenci (śmiech), była kulturą dominującą. Były wyraźne kryteria oceny: jakaś muzyka nie była masowa, ale była ważniejsza, bo artystyczna. Więc lepsza od obciachowego zespołu (…). A w demokracji większość ma rację.
Krzysztof Varga: To my jesteśmy wykluczeni

Europa jest pojebana pod każdym względem i harbaty i obozów koncentracyjnych.
O! I zgadzam się z Vargą:
„Polacy nie mają żadnych aspiracji kulturowych, a jedynie rozrywkowe i to na najniższym poziomie – mówi Krzysztof Varga(…)”
Przygryzione Vargi
Jasne, przecież kiedyś takie Osjjjjjan to komuna ludziom elitarystycznym jak najbardziej wpychała.
Kommuna (tfu) ogólnie (i w szczegółach) Była Fajna; i w Ogóle nie wiadomo, czemu jej Ludzie nie chcieli.
(ale, Ludzie, wiadomo: Hołłota — ergo: Demokracja. znaczy: Gópki niewarszaffskie.)
Chcieli,zmienioną deko ino nie w neoliberalny totalitaryzm (cukier ni mogł być na kartki ani drogi bo jak pędzić Panie I Sekretarzu, jak pędzić?).
KOR nie chciał do spółki z kościołem. Pan se 21 postulatów przeczytaj.
Panie: ja już nic nie czytam, bo i po co? cos Nowego? ja zdawałem egz. z rewolucji francuskiej u p. Prof. Zahorskiego; a on pytał = dzień po dniu (znaczy: wchodziłeś po 17 Lipca = miałeś omówić 18 Lipca; a po Tobie = wchodził 19ty. wiadomo. to co ja Dziś mogę = nowego nic.)
ale niekiedy pytal też: z zaskoczenia; np. o genezę. oj, Stach był; i terror.