i nadal o Kulturze, bogdyż.

Grudniowy koncert Jordi Savalla, wirtuoza violi da gamba, byłby po prostu koncertem wielkiego muzyka, który do tej pory nie gościł w Gdańsku, gdyby nie to, że miał się stać wydarzeniem niemal politycznym. Otóż poszła po kraju wieść, że na koncercie ma pojawić się sam premier! Słownie: PREMIER. Była to wieść tak niesamowita i rażąca, że sami organizatorzy i media częściej w anonsach wymieniali nazwisko słynnego potencjalnego słuchacza niż wykonawcy.
(…)
Niestety. Wyszło jak zwykle. Wbrew szumnym zapowiedziom i rozbudzonym nadziejom, premier nie przybył. Ponoć przysłał swojego doradcę, który tamtego wieczora robił za uszy premiera.

Zrzut-ekranu-2013-01-01-(godz.-11.25

← Poprzedni wpis

Następny wpis →

12 komentarzy

  1. makowski

    ps.
    (jak zwykle.)

    W Hiszpanii są 4 lotniska, które nie widziały samolotu, a każde większe miasto w Polsce buduje lotnisko: Lublin właśnie je otworzył, w kolejce są Kielce, a nawet Radom – 90 km od Okęcia z coraz lepszym do niego dojazdem!
    Inny przykład. Gmina stara się o pieniądze na ścieżkę rowerową. We wniosku pisze, że dzięki temu przyjedzie 18 turystów więcej, co spowoduje 1,2 dodatkowego miejsca pracy. Budują. Ścieżka zaczyna się tam, gdzie jest początek wsi, kończy tam, gdzie jest koniec wsi. I jest doskonałym chodnikiem dla dzieci idących ze szkoły, matek z wózkami, pijanych idących z knajpy. I bardzo dobrze! Rośnie bezpieczeństwo. Tylko rozwoju z tego nie ma.

      „Podział na Polskę A i B pogłębia się”
      Prof. Grzegorz Gorzelak (wyborcza.biz; dziś)
  2. makowski

    Ja? toż Partia, Naród & Żąd — to robią; to co ja…