
i nawet nie wiem, z jakiej Prassy.
(czy to ważne? wszędzie gadają…)
no to mu odpisałem:
- Panie:
(…)
jak steve jobs stworzył Apple to je później sprzedał (i kupił).
a co Ja?
nic nie stworzyłem.
może nie jestem żadnym pokoleniem.
pozdrawiam.
mr m.

„Obok. Tom drugi” (2025):
to nie jest książka o muzyce…
– This is a private party. Please go away. This is a party for two. Will you girls go away and form your own party? You will have to get out. The party's over. Everybody go home.
„Some Like It Hot”
(1959).

a więcej info tam
„Bob Neveselý”
Marian Neveselý (f-book) życie w obcym i kretyńsko urządzonym kraju wykończy każdego wewnętrznego emigranta.
Józef Cukier znam to z ałtopsji. chyba zacznę czytać Słowackiego i Norwida
Marian Neveselý nie każdy może zostać Conradem

Jak kupić? Instrukcja tam…
ŻOŁNIERZE I PALOTYNI
Niech żyje ojciec Ubu, nasz wielki fynansista! Ting, ting, ting; ting, ting, ting; ting, ting, tating!
UBU
O, dzielni ludzie, ubóstwiam ich!
Alfred Jarry „Ubu Król czyli Polacy”
tłum. Tadeusz Boy-Żeleński

i wreszcie „Państwo Nikt. Dzieje ludzi nieważnych” (2016) – 2 tomy: drugi to picture book Marty Krzywickiej, też drobne inne dodatki – (prawie) najstarsza z książek
mr m.
– Areski… (…) Là je voulais savoir… Tout l’immeuble, il est en train de brûler, c’est bien ça?
– Mais oui, écoute. Les matières qui ont servi à la construction de cet immeuble sont très fragiles. Tu comprends?
– Oui.
– C’est normal parce que de toutes façons il n’y a que des familles d’ouvriers et des étrangers et quelques improductifs.
– Oui.
– Alors le feu s’empare très facilement des matières.
– Ouais.
– Ça se propage. Nous sommes donc en présence d’un incendie.
– Aaaah. un incendie.
– C’est normal.
– Oui, oui, oui.
– Oui ?
– D’accord.
La la la…
– Areski!
– Qu’est-ce qu’il y a encore ?
– Tu sens pas comme si on commençait à tomber, là, un peu…?
(…)
Fontaine et Areski „C’est normal”

a konkretnie: Zbigniew Makowski
Dwie kobiety (ok. 1956; tytuł mój)
– wraz z linkami polecam.
mr m.
O! Inteligencjo warszasko-krakoska
patrząca z perspektywy zadartego noska,
oparta na błędnych przesłankach i wnioskach;
lansowana w kioskach
tudzież przy śniadaniu, w jakiejś telewizji
między kucharzem, księdzem i pedikirzystką…
Och, inteligencjo
spierdoliłaś wszystko.
Marceli Szpak

i nawet nie wiem, z jakiej Prassy.
(czy to ważne? wszędzie gadają…)
no to mu odpisałem:
może nie jestem żadnym pokoleniem.
pozdrawiam.
mr m.
makowski
(a jeśliby Ktoś koniecznie MUSIAŁ — o [tzw.] polityce)
makowski
(a jeśliby kto nie chciał o [tzw.] Polityce… [= to też musi.])
i Ja też chętnie bym jakieś ślady (choć)…
aanne
Panie M. ja tu znam takiego jednego co chyba tez rodzinie zniknie.
K. ma teraz 20 lat, zostal wyslany do wujka, kilka miesiecy temu. Mial sobie tylko na studia zarobic. Ale nagle rodzice zaczeli miec potrzeby np. teraz ponoc jego mlodsza siostra zniszczyla tv i musi rodzicom wyslac kase na zakup nowego.
Chlopak nie ma nawet konta w banku. Pensja splywa na konto wujka a ten potraca mu kase za utrzymanie oraz wyplaca kieszonkowe, reszte wysyla rodzicom chlopaka ktorzy jego pieniadze z „rozsadnie wydaja” na wlasne potrzeby. Na swieta mu na bilet do domu poskapili ale za to beda mieli nowy tv.
Zaszokowana opowiesciami pytam: „ta siostra mlodsza to ile ma lat”. Okazuje sie ze… 4 lata. Wiec panie M. jeszcze wiekszy szok! To ile ma lat jego mama, ano 40 lat.. wzorowa ksiegowa w miasteczku X, tata tez pracujacy gryzipiurek lat 43. Oboje po studiach, a swojego najstarszego syna jak parobka wyslali do roboty i go reularnie z kasy ograbiaja. Chlopak po kilku miesiacach tego „rodzinnego biznesu” doszedl do wniosku ze nie ma po co wracac, ze mu nigdy na studia nie dadza odlozyc. Chce sie uniezaleznic od wujka i na kursy zawodowe jakies sobie zaoszczedzic. Znaczy na wiosne jeszcze jeden rodzinie „zniknie” bo go „nie stac” na utrzymywanie wiezi rodzinnych;)) C’est la vie!
Harry Balls
I to jest niezły pomysł…hmmm
vontrompka
a ja się pytam, czemu w tagach nie ma Koralgola.
makowski
kolargol w Kosmosie.
(+ taka restauracja na rzolibożu, kiedyś była.)
Harry Balls
To te buce co żydów wywalali w 1968 (zamiast palić staniki) nie dość że neokapitalistycznie zjebali Polskę to jeszcze przyczynili się do apartheidu i antyhumanizmu kraju Izrael.
aanne
bo oni ze wsi byli i nie wiedzieli co to stanik.
aanne
z powyzszej tresci wynika ze dalej nie bardzo wiedza co to stanik i w dodatku wierza w komunizm!
przyklad – moj tesc – byl starsznie zdziwiony ze my tacy niezaradni zyciowo podania o mieszkanie nie napisalismy tylko tak durnowato kredyt sobie na kark wzielismy:)
makowski
a co ja będę…
(cyt.)
„Według zapowiedzi w 2013 roku stadion miał przynieść 250 tys. zł zysków. Okazuje się jednak, że wynik będzie na minusie – stadion straci 21 mln zł”. „Stadion ma przestać przynosić straty w 2014 r”
(kon. cyt.+ ad lib.)
Harry Balls
A Pani pisze z kraju Karola Marxa. I Hindusów u was/nas biją.
Verto
A ten Gdula to chyba z tych z Bezpieki? Niedaleko pada jabłko od jabłoni:D.
Wesołych:P.
PS Co do tego K. to ja bym się zainteresował czy wujek aby za dużo nie potrąca do własnej kiesy:P. A jakbym miał takich „rodziców” to bym się jeszcze z nimi o alimenty poboksował na do widzenia.:P.