wbrew ogólnemu [… skreślić.] My mówimy rzeczywistości nasze stanowcze: Tak!

i taka Piosenka mi chodzi po głowie. od dawna:

    jestem już zmęczony
    mam dość…

w Tym Kraju — to powinien być Przebój. (a wtedy może wreszcie i O Mnie — Autobiografię napiszą… dom książki zrobi Spotkanie, kawę postawią… kto wie.)

← Poprzedni wpis

Następny wpis →

12 komentarzy

  1. euro collapse

    Niech już spadnie ta kometa…

  2. na takie klimaty to jak mawia moj funfel: „trza wakacyjnej baby” lub w wersji maksymal_i_stycznej: „baby i wakacji”

  3. mr makowski

    „(…) lub Emerytury.”

  4. za dużo sztuki tu ostatnio było.

    sztuka to pewna rzadka odmiana seksualnej anomalii i w ilości przekaraczającej dopuszczalną dawkę, każda sztuka szkodzi każdej normalnej dupie_maryni

    przedwakujesz sztuke i pozniej tylko doktory lub samoleczenie lekarstwami na spirytusie (drogie-nierefundowane medykamenty), a jak sie nie bedziesz leczyć to koniec końców zostaniesz „artystą” i umrzesz jak wiekszość artystów w biedzie

  5. w biedzie i zapomnieniu – O!

    • mr makowski

      to prawie tak jak Teraz (a skoro nie widzę różnicy – to po co przep…)

  6. nie, bo nie ma zapomnienia. ja pamiętam: psy, Stasia, Julkę i Pana MRM

    ;))) im kto bardziej wykształcony, tym łatwiej ulega manipulacjom myślowym i tym łatwiej wpada w pułapkę, którą sam na siebie zastawił;)))

    pamięta Pan? stare, ale aktualne „ja nic nie muszę”. moim zdaniem ludzie się zbyt przywiązują do swojego wyobrażenia o sobie.
    z rodzicami przeprowadzłam się 4 razy. 2 razy zmieniałam podstawówkę. jako osoba dorosła co 4-5 lat mam nową przygodę zawodową, a przeprowadzek nie jestem w stanie zliczyć. właśnie wyrabiam sobie numer ubezpieczenia w 4 kraju w którym będę zbierać lata emerytalne i za miesiac mam kolejną mega przeprowadzkę.
    Sartre dla zabicia nudy co jakis czas mial „miłość przygodną”, ja z „miłości przygodnych” wyrosłam ale mam swoje przeprowadzki.
    Kiedyś myślałam że wszystko co nie jest sztuką mnie nudzi. Z czasem dochodzę jednak do wniosku, że „wszystko” jest lepsze od nudy;)

    • O tak, tak ja się podpisuję obiema ręcamy.

      (a władza to ONI nie MY)BTW (ktoś się pomylił)

    • mr makowski

      tak: Nuda zatentego.(ale, gdy zbyt Ciekawie — też można nie wyrobić, prawda?)
      a „sztuka”? nie wiem, co to takiego. rzadko widywałem, w Rzyciu.
      a przeprowadzki? nie liczę od lat…

      • a co to jest „zbyt ciekawie”? bo tego jeszcze nie widziałam.

        • mr makowski

          a bogdyż Pani = młoda — a to przychodzi z wiekiem. a te Ciekawe się już tyle razy powtarzały, że…
          no, zbyty.

  7. I zupełnie nie na temat (tradycyjnie), pani Ania wspomniała o czwartym już numerze ubezpieczenia społecznego w kolejnym kraju – u nas takowego NIET – tylko system ewidencji ludności przebywającej na terytorium, elektroniczny znaczy (taki elektryczny pastuch).