Dziennik Ludu.

To było wzruszające spotkanie, i dla Kaszubów żyjących w Kanadzie, i dla Donalda Tuska. Zakłócane przez kanadyjskich sympatyków PiS.

Zakłócacze do Zakłamu, Kaszubi do Kanady.



………………….
ps.
czy wspominałem dziś o ZUS? nie…
aa, to posłuchajcie.

← Poprzedni wpis

Następny wpis →

4 komentarze

  1. euro collapse

    zakute pisowskie łby
    siedzieliby cicho, to może by został tam, w tej kanadzie…

  2. fieloryb

    Wszystko można otoczyć mgłą.

    Pan się nie przejmuje. Jak mówił klasyk komunistycznego humoru: „Oni najpierw nabroją a potem przeproszą„.

    Pozdrawiam apatycznie.