z (przykrością? satysfakcją? z przerażeniem? nie wiem…) stwierdzam, że dyskusje w (niektórych) blogach – są o wiele sensowniejsze, niż wypowiedzi Redachtorów (tzw.) Dużych Mediów.
ot tak.
a jak kto chce Konkretniej; choć to jest dość konkretny pogląd:
1.
dyskusje o tzw. sprawie Subotić’a – w blogach takich jak 5 władza; albo w (lewackim;) Kurczeblade;
2.
ten sam temat (np.) w „mądrym” tvn – z Panem Janke i Innymi Tuzami… (nie rozróżniam.)
o „prorządowej” tv – nie wspominając ;-)
3.
a przyczyny?
wiele; ale 1-dna mnie dziś… a może 2…
………………………………
„Duzi” Redachtorzy (stale – okresowo – ci sami oczywiście)
– muszą dobrze wypadać; bo od tego zależy ich Kasa
(=kontrakty, opinia o nich i te de.)
więc – puszą się jak pawie, i głównie wspominają: a nie mówiłem;
tkwią sztywno w swych Okopach, ustawiając się tylko „do Przeciwnika”; a jest nim ZAWSZE – ten z innej gazety…
4.
manipulują wypowiedziami (jak mamy mówić o Mazurze; a jesteśmy „prawicowym” Redachtorem – to zjedziemy na Jakubowską; a jak jesteśmy „lewicowym” – to powiemy, że Jakubowska może i be jest; ale TO LEWICA zaczęła śledztwo w jej sprawie i w innych…
a „temat Mazura” – dawno w lesie…
5.
a w blogach – czasem i kto Nowy wpadnie; z ciekawszym Punktem Widzenia. a i wypowiedzi jakieś bardziej na temat; a nie ad vocem…
………………………………
no to – na dziś tyle.
i w sumie: nie wiem, po co to piszę. i dla kogo ;-)
takie Medium ;-)
