|
czasem, gdy już – po całej nocy – mamy dość zarzynania alienów, zgniatania zombich i duszenia innych gnid, chcemy sobie pograć w jakąś lekką, ekologiczną, odprężającą gierkę. takie dawki zejściowe. no to macie Świstaka. (dzięki Marcin) |
walnij misia! (choć to chyba świstak…)
Categories:

