„Nowy Big Cyc: ZOMO, punk rock, stan wojenny”
(…)
Zamiast dokumentów nosiłem w kieszeniach kamienie…
Małgorzata Machowska (facebook)
Nie znoszę gdy zbliża 13 grudnia. z powodów estetycznych głównie: różni spóżnieni kombatanci licytują się w urządzaniu festiwalu rozliczeń, szczególnie ci, którzy w 81szym mieli po 15 i mniej lat. Ładne to nie jest. Mam jeszcze jeden powód – przypomina mi się, że przez Jaruzelskiego musiałam zostać biernym wciągaczem patetycznych uniesień pseudomuzycznych – nie wypadało powiedzieć, że nie trawi się Kaczmarskiego. To był koszmar i gwałt ma wrażliwej mej duszy… ;)


A ja cegły. Straszny wiatr historii wiał, nie chciałem dać się porwać.
a ja judaszowe srebrniki (1100 bodaj.)
stąd