Wicepremier Roman Giertych nie chce być filmowany od dołu. Operator Telewizji Katowice musiał stanąć na krześle, by nakręcić jego krótką wypowiedź (…)
Kamera zarejestrowała dialog wicepremiera z ekipą.
- – Proszę stanąć na jakimś stołku. Nie możecie mnie od dołu robić. Ja rozumiem, ale niech pan stanie jakoś na czymś – mówił Giertych.
