„Obywatele…” camera obscura już nic nie musisz.

już nic nie musisz.



przeczytajcie to uważnie. oto Przyszłość.

Wystarczy raz nacisnąć przycisk migawki, a aparat zarejestruje 20 zdjęć w wysokiej rozdzielczości i z dużą prędkością, a następnie automatycznie wybierze pięć najlepszych ujęć, bazując na wyrazie twarzy, kompozycji i ostrości. Najlepsze z nich wyświetli potem na ekranie LCD o dużej rozdzielczości. Jeśli zdjęcie nie spodoba się fotografującemu, aparat zasugeruje inne ujęcia…

(a po 2 latach — zasugeruje zmianę Fotografa. na Lepszego, gdyż. [gdyż fotografujący nie spodoba się Aparatowi, kiedyś wreszcie.])

21 thoughts on “już nic nie musisz.”

  1. Mię najwiencej pszestrasza ten samocht zez rekramy FortFołkus. Prawojazd sie jemu nalerzy jak ma sie wyznać na znakach lepjej ot kerowcy. Sam parkinguje i sam niepszejerzdża ludzi. Jak niechce.

  2. Jeno co ja sie obojam: ta rasa lucka ktura stego wszyskiego kożysta i urzytkiwa. Bogdysz tak to mało co mię zestrasza. Ten Darłin mukby sie zadziwić do czego to zmnieży. To całe jego wymyślenie.

    1. co Fakt to Super Prawda: już dziś Kciuki Dziecka japońskiego (czy hińskiego, bo to to samo) są dłuższe niż Szyja (albo Wskazujący, bo.) a szyja zgięta jak u Ptaka; od dziobania w ekran dotykowy…
      jak Kury.

  3. ta, zasugeruje aby tych dwóch punków dalej od studzienki, albo wcale bo psują zdjęcie. no i podwórko odmalować. bezduszna automatyzacja wybierze za nas co dla nas najlepsze

        1. i Zrobi i Wypije… (i będzie miał Kaca.)
          jak w „tragedii pralniczej” Lema…

          Pralki-mamki nie były jeszcze największym złem, ale pralki, na które rujnowała się złota młodzież, które kusiły do grzechu, znieprawiały, uczyły dziatwę brzydkich wyrazów, stały się już problemem wychowawczym; cóż dopiero mówić o pralkach, z którymi można było zdradzić żonę lub męża!

Comments are closed.