przeczytajcie to uważnie. oto Przyszłość.
Wystarczy raz nacisnąć przycisk migawki, a aparat zarejestruje 20 zdjęć w wysokiej rozdzielczości i z dużą prędkością, a następnie automatycznie wybierze pięć najlepszych ujęć, bazując na wyrazie twarzy, kompozycji i ostrości. Najlepsze z nich wyświetli potem na ekranie LCD o dużej rozdzielczości. Jeśli zdjęcie nie spodoba się fotografującemu, aparat zasugeruje inne ujęcia…
(a po 2 latach — zasugeruje zmianę Fotografa. na Lepszego, gdyż. [gdyż fotografujący nie spodoba się Aparatowi, kiedyś wreszcie.])


Panie, ino że ony kijowe zdjeńcia robi:
http://www.dpreview.com/galleries/reviewsamples/albums/nikon-j1-preview-samples
muszą dopracować Algorytm.
Algorytm absolutu.
słabe te aparaty skoro statywu potrzebują do robienia zdjęć
bez Statywu to nie Fotograf. (znaczy: nie-Zawodowiec. cienias znaczy. nie stać go.)
Mię najwiencej pszestrasza ten samocht zez rekramy FortFołkus. Prawojazd sie jemu nalerzy jak ma sie wyznać na znakach lepjej ot kerowcy. Sam parkinguje i sam niepszejerzdża ludzi. Jak niechce.
a ja czekam na Samojezdne Prezerwatywy…
smakowe panu nie starczają + Viagra?
tak, ostatnio nawet Wita Miny robią niebieskie…
kurde, aparaty poprawiają zdjęcia
samochody same parkują
coraz trudniej zrobić coś na opak
zaraz zbudują Automatycznego Bitnika.
Jeno co ja sie obojam: ta rasa lucka ktura stego wszyskiego kożysta i urzytkiwa. Bogdysz tak to mało co mię zestrasza. Ten Darłin mukby sie zadziwić do czego to zmnieży. To całe jego wymyślenie.
co Fakt to Super Prawda: już dziś Kciuki Dziecka japońskiego (czy hińskiego, bo to to samo) są dłuższe niż Szyja (albo Wskazujący, bo.) a szyja zgięta jak u Ptaka; od dziobania w ekran dotykowy…
jak Kury.
Czy liże wnieńkszym stadniumem małpy jes kura? Domowa lup kąputerowa, odniana taka.
tak: Maupy robią filmy (a nie tylko O). a Kury (jeszcze) nie.
ta, zasugeruje aby tych dwóch punków dalej od studzienki, albo wcale bo psują zdjęcie. no i podwórko odmalować. bezduszna automatyzacja wybierze za nas co dla nas najlepsze
ale odchodzą Wybory…
i zrobi za mnie zakupy? bo ja się dzisiaj nie mogłem zdecydować na żaden ferment
i Zrobi i Wypije… (i będzie miał Kaca.)
jak w „tragedii pralniczej” Lema…
a jednak… MUSZEM
…Nic.