oo, znów Znajomy — robi Karierę…

Dodaje, że umowę na wykorzystanie wizerunku aktorów ma dziennikarz Roman Rogowiecki, który od 10 lat przeprowadza wywiady z gwiazdami…

tak:

    rogowiecki i brzozowicz co się na muzyce znają…”

dodajmy, że RR miał też zgodę Psa Homo; którego był Menadżerem i (ponoć) Exporterem via PAGART; a o którym ponoć Józef Węgrzyn…

    „Specjalna Nagroda Eksportowa TVP S.A. za film „Pies Homo” – zakupiony przez 47! anten telewizyjnych na świecie (nigdy nie ukazał w Polsce)…)”

też zrobił film… ech, peerel – to się nigdy nie znudzi.

← Poprzedni wpis

Następny wpis →

16 komentarzy

  1. makowski- Pan piszesz za hermetycznie. Z Romanów to dziś tylko ten, co to go wszyscy kochają . Moze nie tu, ale tak generalnie…

  2. zapewne RP mogą nafiukać, MSZ zabezpieczył się klauzulami w umowie – formalna odpowiedzialność spadnie na agencję.

    ale cóż, są jeszcze imponderabilia, zwane fachowo Pi-Ar.

    • zabezpieczył, albo nie. formuła (a taka zapewne jest) „że agencja ma mieć Prawa…” nie zawsze i nie wszystko zalatwia; jest jeszcze tzw. fair use (jak w Umowie było, że to film dokumentalny; a MSZ to wykorzystał „reklamowo…” Dobry (= amerykanski) Prawnik…

      • ale, jak napisałem, pozwą-nie-pozwą to furda; najważniejsza jest katastrofa wizerunkowa.

        • ee, tam: nie 1sza i nie ostatnia. Kasa ważna, prawda? (+ ta, którą wzięli Wykonawcy, znaczy: Tfórcy.)

  3. Ale z tą promocją to obciachówa – ale czego innego się spodziewać po tych kutasach z PO?

    • za to ci z Pizu (też te, no… Choiny) załatwili umowę na Gaz… tez kilka $ w Plecy Narodu.
      a więc: Prawdziwie i Sprawiedliwie oceniajmy (- kutasów).

  4. Order od Gajowego

    po-wiedzieli? Powiedzieli. Niech sie naucza odpowiedzialnosci za slowo (=wszystko co powiesz moze zostac uzyte do promocji und reklamy)

    • I TO JEST 1DYNE SŁUSZNE STANOWISKO. NÓŻ W PLECY I JEBAĆSZFFABA W CHEŁM. (d. jak gonili hitlerowca…)

  5. Ksiądz pana wini, pan księdza,/A nam prostym zewsząd nędza

  6. Pan insynuujesz, jakobym Xiędzu cośkolwiek dawał, a On mnie odwzajemniał, czy też sugeruje Pan inne konotacje obiegu walorów…

    • a Pan to Pan jesteś? Ten, z „Tych”…? no, nie wiedziałem, przepraszam…
      (myślalem, ja Skromny – ze Oni [„ONI”] tu do mnie — nie zaglądają…)
      no, witam, witam, do nóżek — i o wsparcie proszę
      (najlepiej z Budżetu Miasta ds. Promocji; bo tam Kasa Niewymier… znaczy: niewypier… no, znaczy: na Konkretne Cele.)

  7. Litości, Panie Makowski…
    Ja z Tego, Co Nas Boli…

    • Boli? no, niby. ale: czy my już nie jesteśmy trochę… Znieczuleni? nie… no, to przykre.