ja nie wierzę (własnym) oczom; wy – też nie uwierzycie: to jest GameBoy!

kto rządzi światem? baby! a to kolejny dowód. Sexmisja to nic przy tym…
inna znów dziewczynka była • nazywała się Ludmiła • mimo dość tłustego cielska • była bardzo marzycielska • ciągle śniło się jej w nocy • że ją rycerz miał w swej mocy… – jak pisał poeta Boy. teraz mogą już to sobie zrealizować. GameBoyem, różowym… fuj!
(via: Gizmodo; które na szczęście ma coś dla prawdziwych rycerzy). a poważnie: to duży rynek; każdy chce kawałek tego (nadmiernie czasem) lukrowanego tortu.