
no, też nie za bardzo podoba się nam ten bylbord (PL-board?) – ale jeszcze bardziej nie podoba się nam to:
moi drodzy ratowcy, no coz, powiem wprost, jesli pokazemy wasza prace na wystawie, to będziemy mieli straszne klopoty z dostaniem dotacji na Biennale, pis nas pograzy i tak sie skonczy nasza zabawa w biennale. jak widzicie, niestety jestesmy zalezni od tych panow, ktorych przedstawiacie na swoim projekcie. jest mi to strasznie glupio wam mowic i szczerze mowiac myslalam, ze […] odpowiednio wam sprawe naswietlil. czy macie jakis inny pomysl, mniej, hmmm. doslowny?
znaczy:
gówno ważne, że praca marna. ważne, że niesłuszna.
jak pisze Komentator:
- (…) Można nie lubić Kaczyńskich, ale pokazywanie ich w nazistowskich mundurach i stylizowanie na hitlerowskich dyktatorów to zwykła głupota i celowa prowokacja. Coś mi się wydaje, że RAT wcale nie chciała trafić na wystawę „Postery post ery”. Tak jest przecież ciekawiej i zawsze można powiedzieć, że padło się ofiarą nacisków politycznych.
…
(a nadesłał link 1-den Pan. lecz w obawie przed prześladowaniami – nie linkujemy ;-)
za to macie inną prowokację.
polityczną?
nie wiem; ale nacisk lekki jest…
