
a bo tyle razy się przeprowadzałem, wyrzucając papiery, rzeczy, śmieci… potrzebne? a komu… świat (= Sieć) pełen jest mądrych zdań, Zbawicieli i obrazów. nic – dla mnie – z tego nie wynika.
caasem jednak (chyba) warto jest wywrócić wszystko – do góry nogami, wyrzucić – bez patrzenia. (o ile to nie jest bolszewizm oczywiście – znaczy: ekonomia i Ludzkie Masy…)
bazgroły
Categories:
19 thoughts on “bazgroły”
Comments are closed.

boze, jak pan sie szybko i strasznie postarzal… W jeden (nowy) rok zaledwie…
a bo ja jak Naród (albo Kobieta, bo mnie sie myli…)
tak. Spieszmy sie kochac z kobietami tak szybko sie starzeja
tak, Historia to 1den wielki Szybki Numerek (na schodach do Piwnicy).
dobre to o schodach
ps. Mistrzu, NARUT jest z Wami
podpisano: NARUT
może; ale KASA = z Nimi… (a to mnie ostatnio zajmuje Bardziej.)
świat (sieć) jest pełen głupich zdań. przydaje się sztuka wyrzucania bez czytania oraz czytania między wierszami.
toż właśnie wyrzuciłem – bez (po Now [n] ego) czytania ;) czasem trzeba; choć żal (d. Pycha i Próżność).
no ładnie…
to teraz już w sieci Nie Będzie Niczego…
a może to i Lepiej…?
lepiej to już było…
tylko Kiedy, bo nie pamiętam (albo mnie się znów myli, z Peerelem, tfu.)
a trzeba było Archiwum w Kosmos?
Byłoby jak znalazł na Poparcie/ObalenieTezy
widać Trzebabyło, skoro do niego doszło…
tak, widac ze to Nowy Poczatek (=na poczatku byl chałos)
to jest to „Nowe Otwarcie”? żeście mnie w konfuzyję wpędzili: jako przywyknięty teraz od nowa muszę ogarniać.
ale dobrze: Nowe jak idzie, to musi zabełtać.
ja sam nie wiem… no, szukam (d. Sensu) – i znaleźć nie po Trafię… no, nie widać, nic-a-nic.
(nigdzie d. 22 Lipca)