niedziela (chyba już było).

…………………
ps.
właśnie jakiś p. Oseł z Peo powiedział (cyt. z pamięci) „o co chodzi? przecież nie każdą umowę międzynarodową konsultuje się ze społeczeństwem…?!?”
i to jest Bardzo Słuszna Koncepcja.
(ja bym nawet uczynił Dalszy Krok Do Przodu W Kierunku. Słusznym, oczywiście.)

← Poprzedni wpis

Następny wpis →

7 komentarzy

  1. Rękawiczka kabaretówka na zdjęciu?

  2. makowski

    może. nie Smakowałem.

  3. huzary?

  4. Takich zdjęć powinno się zabronić, powinny być ładne i oddawać trud robotników i chłopów oraz pracującej inteligencji, rozumiecie Makowski?

  5. dziadparyski

    te dwa kasztany to oczywista prowokacja!

  6. fieloryb

    „Debatowanie” to nic innego jak wizerunkowy zabieg, który ma pokazać, że rząd jest otwarty na dialog. A minister Boni gra tę samą rolę: coś obiecuje, sugeruje, dowartościowuje „partnera społecznego”. A potem co najwyżej przeprasza. Bo zdecyduje interes polityczny – w przypadku ACTA to przede wszystkim interes związany z polityką zagraniczną.”
    „Internauci chcą też równości wiedzy: niech rząd ujawni dokumenty związane z procesem negocjacji ACTA, bo tylko one dadzą pojęcie o zamiarach negocjujących stron. Dopóki rząd tego nie pokaże – nie wierzą w czystość jego intencji.”

    http://wyborcza.pl/1,90913,11092822,Demokracja__glupcze_.html

    P.S (Cześć artystyczna)
    Szare komórki… do wynajęcia…