Tag: zaczarowany ołówekStrona 2 z 26

Narodziny Geniusza (1955).

…czyli mój Rysunek (ech, jak dobrze się zapowiadałem, ech…) z 1955 roku (mroki stalinizmu!), podpisany przez mego (nie mniej; a więcej nawet – wiadomo…) Genialnego Tatusia.tak było.mr m.

Bazgroły, ale własne.

Szczęśliwego Nowego roku życzy Kominiarz.

dobranoc Państwumr m.

Nowe logo.

Out.

Wszystko mnie się z 1dnym. Dostałem wczoraj z domu aukcyjnego reklamę: „ART OUTLET” – i też mnie się z tym samym.mr m.

Ptaszyska, dwa.

Zaległości, już tylko.

Najkrótszy kurs rysunku: rysowanie „sianem”.

Monotonnie.

Coraz gópsze Rysunki.