– a tak o firmie Sony pisze nasz ulubiony The Inquirer– wypuściło kolejny gadget z serii: must have. równie ładny jak poprzednie – i zapewne równie niedopracowany w szczegółach – ma (ponoć) jedną extra zaletę:
wariant podwodny. Sony will also sell you a „marine pack” …
szkoda, że się właśnie lato kończy… bo można by sfotografować, jak Lewiathan zanurza się w głębiny pod kijami-samobijami i razami kapitana Steve „Moby Dick” Applehaba.