tato, chwalą nas…

albo przynajmniej cytują. Filip Łobodziński napisał w pierwszorocznym Newsweeku text pt. „iPod a sprawa (w tym polska)”. i nawet nas cytuje (z pamięci – foto w załączeniu). no i fajnie.
przegadałem z Filipem (kiedyś – a i do tej rozmowy) wiele godzin. to jeden z mądrzejszych (w kraju tym) piszących.
ale czy ten text wstrząsa? nie. nam, tu w www nie mówi nic nowego. nic, czegobyśmy zbiorowo nie wiedzieli.
dla ludzi w „realu”, szczególnie polskim – jest zapewne opowieścią o tajemniczych i pięknych krainach, baśnią z 1000 i jednej (cyfrowej) nocy.

blogi nie zastąpią dziennikarstwa. ale prasa musi się zmienić. taka jak jest – nie jest mi (już) potrzebna. nawet gdy niegłupia.

ale z „immanuela” o którym Filip wspomina jestem do dziś zadowolony. to niby tradycyjne (jak to szybko biegnie!) medium: CD (co z tego, że mp3; konwencja ta sama) – ale byliśmy wszyscy im to winni. tym bardziej, że dziś niektórzy mówią w Wielkich Gazetach, że w Jarocinie nie było cenzury.
Dżekson, jak to z tym było? czy prasa (znowu) kłamie?