– Pan oczywiście był w podziemiu – zapytała mnie kiedyś (1990) pewna ex- in-patka, na przyjęciu z Okazji. (cała pachniała Zachodem, cała, nawet Umysł.)
– Tak proszę Pani: w obyczajowym.
a w obrazku: Rękawiczka z wysypiska Radiowo (warszawa), 1sza dekada XXI wieku.
i dobranoc Państwu
mr m.





