…albo dziś, gdyż zdjęcie z przedwczoraj. ale kogo to.
dobranoc Państwu.

Z dziejów graffiti w PRL…
Categories:
20 thoughts on “Z dziejów graffiti w PRL…”
Comments are closed.
…albo dziś, gdyż zdjęcie z przedwczoraj. ale kogo to.
dobranoc Państwu.

Comments are closed.
Dziś artykuł do blogonotki o SKOK-ach, ale co tam… Artykuł zwięźle prezentuje alternatywne metody zarządzania pieniądzem.
tak, przyznaję się: coraz częściej myślę, że jestem Genetycznym islandczykiem…
Jak ciepłe źródło czy jak wulkan?
jeszcze się nie Określiłem. ale Bankierów to bym wieszał, co jakiś czas, profilaktycznie. (jak Napoleon = kwatermistrzów, sugerował.)
No komunista.
z komentarzy pod artykułem:
ja się nie znam, tylko Cytuję.
ja też cytuję
ale ja po Lengidżu to bardziej racjonalnie. ale jak Pan chcesz po krajowemu…
Canto LXV
With usura hath no man a house of good stone
each block cut smooth and well fitting
that delight might cover their face,
with usura
hath no man a painted paradise on his church wall
harpes et luthes
or where virgin receiveth message
and halo projects from incision,
with usura
(…)
Ezra Weston Loomis Pound
„With Usura”
A co jeśli bank cenralny jest prywatny i został założony przez najbogatszych bankierów i polityków mających w nim interesy?
http://en.wikipedia.org/wiki/Federal_Reserve_System
The National Monetary Commission returned with recommendations which were repeatedly rejected by Congress. A revision crafted during a secret meeting on Jekyll Island by Senator Aldrich and representatives of the nation’s top finance and industrial groups later became the basis of the Federal Reserve Act.
A kto brał udział w tym spotkaniu powie Google.
no, właśnie to cytowałem — w Lenglidżu — bo tam, w komentarzach o to samo pyta jakiś Ęglosaksonon… (ale ja się nie znam prawie na niczym to nie piszę.)
a co mi tam
http://www.bloomberg.com/news/articles/2012-02-15/the-secret-meeting-that-launched-the-federal-reserve-echoes
a co mi tam:
tamże:
http://www.telegraph.co.uk/finance/economics/11507810/Iceland-looks-at-ending-boom-and-bust-with-radical-money-plan.html
Pan nadal wierzy w blogi i siłę rynku nawet po tem jak Friedman został strącone z piedestału, a Alan Greenspan wymruczał 'przepraszam’?
A nie pan tylko cytuje…
no, nie.
ja (jako Konserwatysta) wierzę w zasady. że trzeba mieć.
(znaczy: jestem gatunkiem wymarłym.)
ewolucja…
Jakos ciezko w ewolucje uwierzyc, ludzie tak samo durni tylko w innych ciuchach paraduja. Wciaz wierza w gusla np. Bogatym madrosc przypisuja, ot w UK jak wskazuja badania najwiecej zaufania ludzie maja do duzych przedsiebiorcow. A to oni garsciami korzystaja z systemu zarazem go okradajac poprzez unikanie placenia podatkow.
No i nie ma Pani racji: należy się wzorować na tych, co Ómią… znaczy: Bogatych. i Lud to widzi i chciałby też. no!
Ja o panu M. że jego wymarcie spowodowała ewolucja – proces naturalny i nieunikniony.
tak: też sie tak czuję: Naturalnie i Nieuniknienie.