20 myśli na temat “Z dziejów graffiti w PRL…

  1. Dziś artykuł do blogonotki o SKOK-ach, ale co tam… Artykuł zwięźle prezentuje alternatywne metody zarządzania pieniądzem.

    Islandia zastanawia się nad odebraniem bankom komercyjnym ich największego przywileju – możliwości kreacji pieniądza.
    (…)
    – Od 1970 r. kryzysy bankowe wydarzyły się 147 razy w 114 krajach, co spowodowało poważne zahamowanie wzrostu i wzrost długów. Mimo tak częstych klęsk, system bankowy pozostał praktycznie nietknięty i homogeniczny w skali świata

      1. z komentarzy pod artykułem:

        Ciekawy material o ciekawym pomysle. Gdyby udalo sie to zrealizowac- chocby w kilku krajach na poczatek (w co watpie) moglibysmy uniknąc powtórek z 2008 i 2009 roku. Ale banki komercyjne, prywatne do tego nie dopuszczą.

      1. ale ja po Lengidżu to bardziej racjonalnie. ale jak Pan chcesz po krajowemu
        Canto LXV

        With usura hath no man a house of good stone
        each block cut smo­oth and well fit­ting
        that deli­ght might cover their face,

        with usura

        hath no man a pain­ted para­dise on his church wall
        har­pes et luthes
        or where vir­gin rece­iveth mes­sage
        and halo pro­jects from incision,

        with usura
        (…)
        Ezra Weston Loomis Pound
        „With Usura”

  2. A co jeśli bank cenralny jest prywatny i został założony przez najbogatszych bankierów i polityków mających w nim interesy?
    http://en.wikipedia.org/wiki/Federal_Reserve_System
    The National Monetary Commission returned with recommendations which were repeatedly rejected by Congress. A revision crafted during a secret meeting on Jekyll Island by Senator Aldrich and representatives of the nation’s top finance and industrial groups later became the basis of the Federal Reserve Act.
    A kto brał udział w tym spotkaniu powie Google.

    1. no, właśnie to cytowałem — w Lenglidżu — bo tam, w komentarzach o to samo pyta jakiś Ęglosaksonon… (ale ja się nie znam prawie na niczym to nie piszę.)

  3. a co mi tam:

    ouspenskyfallexo.blogspot
    You dont mention that the ‚Modern Creation’ of money stems back to the federal reserve ( a private bank ) and allowed the creation of all New money to be Only through the Bank’s.
    (…)
    Paul_Weighell Geoist_II
    The amount of money created is governed mainly by inflation but also financial stability, politicians have no say

    Who decides what ‚inflation’ is or how much money should be created for any given level of that ‚inflation’?

    Who decides what ‚stability’ is or how much money should be created for any given level of that ‚stability’?

    Who decides who gets what loans and how large and for how long and what cost?

    Who decides how much the government gets to spend?

    In the current system those numbers are usually decided by the market then government constantly interferes with that to buy themselves voter popularity. All you are suggesting is replacing the market, and perhaps the government, with what? Some group of academics perhaps? Not viable!

    We were all here before around 1920 in the USSR when those numbers were decided by a group or ministers (unelected of course). You now suggest another such centrally controlled system with no place for global free market derived values, or it seems the private wealth creating sector, and therefore it would fail again just as the USSR money control system failed.
    (…)

    tamże:
    http://www.telegraph.co.uk/finance/economics/11507810/Iceland-looks-at-ending-boom-and-bust-with-radical-money-plan.html

  4. Pan nadal wierzy w blogi i siłę rynku nawet po tem jak Friedman został strącone z piedestału, a Alan Greenspan wymruczał ‚przepraszam’?
    A nie pan tylko cytuje…

    1. no, nie.
      ja (jako Konserwatysta) wierzę w zasady. że trzeba mieć.
      (znaczy: jestem gatunkiem wymarłym.)

        1. Jakos ciezko w ewolucje uwierzyc, ludzie tak samo durni tylko w innych ciuchach paraduja. Wciaz wierza w gusla np. Bogatym madrosc przypisuja, ot w UK jak wskazuja badania najwiecej zaufania ludzie maja do duzych przedsiebiorcow. A to oni garsciami korzystaja z systemu zarazem go okradajac poprzez unikanie placenia podatkow.

          1. No i nie ma Pani racji: należy się wzorować na tych, co Ómią… znaczy: Bogatych. i Lud to widzi i chciałby też. no!

Możliwość komentowania jest wyłączona.