Salon znudzony.

Ale jak pan będzie miał tyle lat co ja to będzie pan wiedział, że wszystko się powtarza. Znam każdy dom, każdą ulicę, każdy ruch. Wszystko już było. Miałem przygody, wypadki, myśli. Przychodzi taki czas, że nic nie ekscytuje, nie wciąga, nie pozwala się zaangażować. Chociaż to nie znaczy, że jest się martwym emocjonalnie. Jedną z najtrudniejszych rzeczy jest konieczność wynalezieniem sobie przyjemności dla której się żyje. I zaczyna być z tym problem. Kiedyś było łatwiej: wódka, przyjaciele, dalekie wyjazdy. Dzisiaj niewiele cieszy.
(…)
Gruza: Zwija się nasz stolik

Stolik z lekka obity ceratą.

Jedna myśl na temat “Salon znudzony.

  1. Takie są symptomy odstawienia pierwszej z wymienionych rzeczy które onegdaj cieszyły. Panie Gruza, wracaj pan do kieliszka, świat od razu pokraśnieje i przyśpieszy…

Możliwość komentowania jest wyłączona.