Czy coś wynika z naszych działań? (z moich niewiele.)

takie-tam-wrzeszcz-03


ps.
u-Aktualnienie
(z f-booka)

Łukasz Najder:
Odwiedziłem dzisiaj mamę. Odwiedzać mamę lubię. U mamy są łakocie, jest suczka Carmen i telewizor. U nas nie ma – ale nie z powodów artystowsko-krakowskich, że tam nie używamy, proszę ja was, tegoż aparatu, bo za rozrywkę starczają żonie i mnie winyle z Anną Szałapak i seria Nike, nie. Tylko dlatego, że po ludzku zbrakło nam – początkującemu małżeństwu na dorobku – kasy na takie atrakcje jak czterdziestotrzycalak w salonie. No i byłem u mamy, objadałem się i gdzieś tak między szaszłykiem a lodami przyjąłem na mózg – mózg zupełnie nieprzygotowany, mózg szczery, otwarty niczym Jezus – odcinek tefałenowskiej „Ukrytej prawdy” i odcinek „Szpitala”. Również produkcji TVN.
Jako gatunek nie mamy żadnych szans.


i dodałem ja od siebie tam ten stąd Obrazek, bo tak jakoś — głupio: tylko Cytować. wychodzi się na Półgłówka nieco.

← Poprzedni wpis

Następny wpis →

8 komentarzy

  1. Można zrobić klocek. Zdrowo.

    • mr makowski

      tak; z Tym nie mam problemów (jeszcze).
      p. „Ojciec chrzestny” (ale w której części nie pamiętam.)

  2. Strach czytać jak nudne życie ludzie mają.

    Ja dziś protestowałam i uczyłam protestować moje dziecko (protestowałyśmy przeciwko holokaustowi Palestyńczyków).

    Plus:
    – Na naszym wzgórzu znaleziono zabitą (zastrzeloną mewę) i policja rozwiesiła informację o tym by czujnie się rozglądać, czy nie ma kolejnych trupów. Mewy choć ci ich u nas dostatek są chronione i nawet będą jakieś dodatkowe patrole które mają na celu złapanie zabójcy mewy.
    – Sąsiad wywiesił kartkę że w swoim ogrodzie znalazł trupa rudego kota, ale to nie jest jego kot. Uprasza więc właściciela o odebranie swojej własności w trybie pilnym -lato! (kot zmarł z przyczyn naturalnych).
    -Wróciła z wakacji nasza ulubiona 62-letnia sąsiadka, wiemy że wróciła do miasta bo darła się do nas z samochodu że już jest choć jeszcze nie wysiadła z bagażami. To największa imprezowiczka na naszej ulicy. Przychodzą do niej ludki i jazz grają, a…i nie ma roku jak tu mieszkamy a ona ma już drugiego bojfrenda -O! I…7 kotów ma!!!
    – Przeżyliśmy wizytę emerytów z PL i karnawał ze sztucznymi ogniami i nawet pożar wiktoriańskiego mola.

    ps. Ale najważniejsze, że nasze wakacje jeszcze przed nami.

    • mr makowski

      …i wszystko to za pieniądze z Niewolnictwa und Kollonializmu. wstyd.

      • Wstyd? Kolonializm? Myli się Pan. To dobroczynność! Jakby Pan przypadkiem w Calais był to by Pan widział te setki nielegałów które z byłych angielskich kolonii chcą się za wszelką cenę dostać do ciemiężcy, bo im wolność pod rodzimym kacykiem obrzydła.

        • mr makowski

          ja to się zawsze mylę, wiem od dawna. wiem też, że Przeszłość nie istnieje; a wolność to tylko uświadomiona konieczność konsumowania.
          na szczęście niedługo umrę i mnie zjedzą, chudy i marnej jakości soylent green, głodni Biedacy z Południa, którzy patrzą na bogate getto.
          lepszy w Niewoli kąsek bogaty, niżli na Wolności Pierogi (z Ludzi), wiadomo.

  3. „Makowski o rzeczniku kurii: Uwierzył, że może zajmować stanowisko w każdej sprawie”

    ( http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,16456226,Makowski_o_rzeczniku_kurii__Uwierzyl__ze_moze_zajmowac.html )

    • mr makowski

      makowskich jak tych, no… (ale tylko ja jestem coś wart; reszta to Agenci.)