„Hey Ryba”

Nauczyłem się, że jak mi się wszyscy będą wpierdalać, to nic z tego nie wyjdzie.

ps.
1. „This is the way the world ends: Not with a bang but a whimper” (kolejny jeszcze raz i raz.)

2. [… gdzieś było więcej, ale gdzie…?]

← Poprzedni wpis

Następny wpis →

12 komentarzy

  1. Ad 1. – Artysta wyleciał z hukiem… (nie z whimperem)

    • makowski@pracownia52.pl

      ee, tam: taki Huk… ot, trochę popadało — i zara, że Po Wodź. jaki Prezydent taka Powódź, znaczy: zamach…

  2. aanne

    Szczerze – Rybczyński mi śmierdzi. Tyle kasy mu się przez życie przewaliło, a on w komunalnym mieszkaniu, które dostał będąc dyrektorem. Panie Makowski można przydupić raz można nawet wsio stracić, ale kolejny i kolejny raz.. To jakieś uzależnienie. Koleś kompletnie nie kontroluje rzeczywistości to albo alkohol albo narkotyki.

  3. Mmmm… alkohol i narkotyki.

  4. makowski@pracownia52.pl

    Mniam mniam.

    • fieloryb

      Nic co dobre nie jest tak pewne
      Jak fioletowy nos sąsiada
      Nic co dobre nie jest tak pewne
      Jak po trzydniówce ból głowy z rana…

  5. makowski@pracownia52.pl

    ps.
    mnie interesują bardziej ludzie, którzy Mu kase dają — i dlaczego 9+ dlaczego odbierają). a „Tango” = genialne. i za to Go lubię.
    a o sprawie nic nie wiem. ja tylko cytuję.