weźmy tę rozmowę, co się nią ponoć (prawie) wszyscy ostatnio intelektualnie pałują jak jakie zomo duchowe:
– (…) Otóż gdyby było możliwe coś takiego jak demokratyczny absolutyzm oświecony czy też – jak chce Zakaria – liberalizm bez demokracji, to byłoby świetnie.
i najlepiej, jakby tym Carem byliby My (d. mumia wolności), prawda? gdyż wiemy… (tylko Ludzie durne i Nasz nie wybierają.)
ale, jako Ynteligentni — doszczegamy Problema: nie będzie nam (np.) makowski pluł w intelekt…
– Jestem pewny, że tacy ludzie jak Jan Krzysztof Bielecki czy inni podobni uważają w gruncie rzeczy, że lepiej by się rządziło, gdyby nikt się im nie wtrącał.
Pański uczeń. Wierny czytelnik „Res Publiki”.
– Kiedyś.
lecz:
Tę wolną Polskę – z nierównościami społecznymi, zastępczymi sporami, zidiociałymi mediami, głupimi politykami – zbudowało nam pańskie pokolenie. Pan i pańscy koledzy z podziemia. Wstyd?
– Generalnie nie.
„Byliśmy głupi” – wyznaje Marcin Król w rozmowie z Grzegorzem Sroczyńskim.

i Panu już (= ja) dziekuję.
i Pan se idzie pić te drogie łiski, w Bibliotece Pełnej Mądrych tomów autorstwa Kolegów — i palić grube cygara. stać Was (jeszcze, do następnej zmiany ekipy; kiedy Pan znów bedziesz [koncesjonowaną] Opozycją i trza będzie na Paczki z Darami znów liczyć, tym razem z…)
…
ps.
Wy byliście głupi – zgoda. I dalej jesteście. Skoro nie rozumiecie, że ani sposób prywatyzacji w Polsce, ani polityka podatkowa, ani polityka gospodarcza nie miały nic, NIC (!), wspólnego z liberalizmem!
Pod hasłem liberalizmu zrobiliście (to akurat nie pod adresem profesora Króla) skok na stanowiska i na kasę, więc ludzie myślą, że to był liberalizm.
(…)
Znieśliśmy co prawda cenzurę prewencyjną, wprowadziliśmy wolność prasy, zrzeszania się i zgromadzeń ale mamy autocenzurę, walkę z „mową nienawiści” (pojęcie wprowadzone przez neomarksistów) i największe przedsiębiorstwa zarządzane przez kolegów szefa partii. Za to za najbardziej liberalne uchodzą uchwalona jeszcze za komunistycznych czasów ustawa Wilczka o działalności gospodarczej i wprowadzony za czasów Leszka Millera podatek liniowy dla przedsiębiorców.W 1989 roku zamieniliście Trynkiewiczowi i innym karę śmierci na 25 lat i nie chcieliście słuchać nikogo, kto miał inne zdanie. I dziś macie problem.
(…)„Jesteście głupi!”
Robert Gwiazdowski
i tak w koło, Okrągłe jak Stoło.

Panie, niedziela, a pan tak z rana te rany co znamy od lat.
Tak. (2 x Tak nawet.)
Po co mieli zakładać swoje komitety, skoro można było umościć się w tych co były już, tabliczkę się zmieniło prze drzwiach, fotele mniej przaśne i gitara
…a potem se nowe wybudowli jak z Żeromskiego-Reymonta – ze szkła i stali (pordzewiałe).
(Cytat z filmu „Wszyscy byli odwróceni”)
z Mono na Stereo (z II na III.)