Czesław Białczyński – „Syntetyczna historia Polski” z roku 1987


„Obok. Tom drugi” (2025):
to nie jest książka o muzyce…
– This is a private party. Please go away. This is a party for two. Will you girls go away and form your own party? You will have to get out. The party's over. Everybody go home.
„Some Like It Hot”
(1959).

a więcej info tam
„Bob Neveselý”
Marian Neveselý (f-book) życie w obcym i kretyńsko urządzonym kraju wykończy każdego wewnętrznego emigranta.
Józef Cukier znam to z ałtopsji. chyba zacznę czytać Słowackiego i Norwida
Marian Neveselý nie każdy może zostać Conradem

Jak kupić? Instrukcja tam…
ŻOŁNIERZE I PALOTYNI
Niech żyje ojciec Ubu, nasz wielki fynansista! Ting, ting, ting; ting, ting, ting; ting, ting, tating!
UBU
O, dzielni ludzie, ubóstwiam ich!
Alfred Jarry „Ubu Król czyli Polacy”
tłum. Tadeusz Boy-Żeleński

i wreszcie „Państwo Nikt. Dzieje ludzi nieważnych” (2016) – 2 tomy: drugi to picture book Marty Krzywickiej, też drobne inne dodatki – (prawie) najstarsza z książek
mr m.
– Areski… (…) Là je voulais savoir… Tout l’immeuble, il est en train de brûler, c’est bien ça?
– Mais oui, écoute. Les matières qui ont servi à la construction de cet immeuble sont très fragiles. Tu comprends?
– Oui.
– C’est normal parce que de toutes façons il n’y a que des familles d’ouvriers et des étrangers et quelques improductifs.
– Oui.
– Alors le feu s’empare très facilement des matières.
– Ouais.
– Ça se propage. Nous sommes donc en présence d’un incendie.
– Aaaah. un incendie.
– C’est normal.
– Oui, oui, oui.
– Oui ?
– D’accord.
La la la…
– Areski!
– Qu’est-ce qu’il y a encore ?
– Tu sens pas comme si on commençait à tomber, là, un peu…?
(…)
Fontaine et Areski „C’est normal”

a konkretnie: Zbigniew Makowski
Dwie kobiety (ok. 1956; tytuł mój)
– wraz z linkami polecam.
mr m.
O! Inteligencjo warszasko-krakoska
patrząca z perspektywy zadartego noska,
oparta na błędnych przesłankach i wnioskach;
lansowana w kioskach
tudzież przy śniadaniu, w jakiejś telewizji
między kucharzem, księdzem i pedikirzystką…
Och, inteligencjo
spierdoliłaś wszystko.
Marceli Szpak
Czesław Białczyński – „Syntetyczna historia Polski” z roku 1987

Harry Balls
Czytałem sci-fi Białczyńskiego ale za głębokiej komuny.
Tutaj widzę parę dat podwyżek kiełbasy i cukru (o matko!) na kartki. Pytajnik na końcu doskonale obrazuje co grupka luźno powiązanych ze sobą osób zrobiła z Polską i Polakami.
mr makowski
i słusznie: gdyż to Pytajnik z 1987 jest. (aczkolwiek Oni byli raczej ściśle powiązani — choć raczej = ze Sobą.)
Harry Balls
I sięga daleko w przyszłość do nieludzkich rządów prawicy endeckiej od 1990 (widzę też kilka dat pielgrzymek na Syberię).
mr makowski
no, przeca piszę (znaczy: Rysuję) Wizjoner…
Konstatanty
polska odpowiedź na beztreściowe sudoku. dać takie do (jedynie słusznej – nowoczesne metody nauczania są na wskroś ideowo komunistyczne) interpretacji na maturze to rzeź niewiniątek.
ja, jako bezkręgowiec patriotyczny dostrzegam cokolwiek 966 i 1410, ale już 1905: Einstein publikuje najsłynniejszy palindrom świata
makowski
Szanpanie Konstatnty: ale kto mówi — ja nie — że to ma czegoś Uczyć… może idzie o Formę, tylko? (Forma jest w polsce od wieków niedoceniana chyba.)
Konstatanty
jakże o Formę skorro Harry odczytuje, a nie ogląda i taki nadaje kierunek.
a jeśli o Formę chodzi to: Optymistyczna – pierwsza przestrzeń chaotyczna (gdyby przerysować strzałkami czasowymi), druga wyraźnie odcina się od błędów-i-wypaczeń i jest radośnie rosnąca.
P.S.
zawsze mnie razi słowo „nieludzkie”, bo jeśli nie ludzkie to jakie? jest jakaś alternatywa? ludzkość jest nieludzka z założenia (to jak o prawicy mówić nielewica)…