„Obywatele…” bajki,poglądy korespondencja Majlowa z 1dnym Panem (niehaiku).

korespondencja Majlowa z 1dnym Panem (niehaiku).



(…przypomniała mi Wiersz. banalnie — a na dodatek Rzydowskiego tzw. Poety — piszemy tzw. nie z powodu Naszego Antysemityzmu [choć Córki nie mamy…]; a dlatego, iż Rzeczony {Państwo widzą: „Rz” [-yd] & „Rz” [-eczony]: potencjalnie wszystko ze wszystkim się…} — ale bo gdyż wysługiwał się on Kommunie, tfu. [= jak to… Lecz: nie bądźmy tymi, no… no, tymi.]; tem bardziej bądźmy litościwi, że {przez samo„ż” Oczywi.} wysługiwał się = już po {= napisaniu}. no to wiersz. fragment znaczy.)

(…)
I oto idą, zapięci szczelnie,
Patrzą na prawo, patrzą na lewo.
A patrząc – widzą wszystko o d d z i e l n i e:
Że dom… że Stasiek… że koń… że drzewo…

Jak ciasto biorą gazety w palce
I żują, żują na papkę pulchną,
Aż, papierowym wzdęte zakalcem,
Wypchane głowy grubo im puchną.

l znowu mówią: że Ford… że kino…
Że Bóg… że Rosja… radio, sport, wojna…
Warstwami rośnie brednia potworna,
I w dżungli zdarzeń widmami płyną.
(…)

    Mieszkańcy
    (1933)

to ja może Tyle.

7 thoughts on “korespondencja Majlowa z 1dnym Panem (niehaiku).”

  1. Tak, na haiku widzi się całość(iOwo)
    (tylko trzeba pilnowć psa żeby poezji przez internet nie zamawiał, bo przyjdą na rewizję)

Comments are closed.