DDR pomścimy.

joe
makowski: a to akurat nie o urzędnikach

    makowski
    jak: nie o Urzędnikach?!? a to KTO = wymyśla Przepisy?
    (= które Lud, niektóry, ten co Ma; i mieć może / mogł / może mieć / niepotrzebnych skreślić) — uczy się = WYKORZYSTYWAĆ…
    Lud („se ipso” napiszmy, coby Bardziej poliglotyczno-mądrze wypaść, to może nas Zacytują Opiniotwórcze Media jakie)
    — ma w Dupie Przepisy.
    nie potrzebuje ich.
    (Lud się samo-reguluje; jak sraczka.)
    one, Przepisy und Regulacje mit Ulgen & Pozwolenienen Na — są NIEZBĘDNE do Rzyci [d. życia] = Urzędnikom.
    tylko.
    BEZ Przepisu – NIE MA Urzędnika; a gdy jest ich Za Mało (= Przepisów & Urzedników oczywi. razem)
    — czuje się on Zagubiony.
    (= w Niesłusznej Wolności.)
    i powołuje Parlament…
    (+ europejski.)
    aby.

dodajmy może iż Lud…


    Po powstaniu 17 czerwca
    Polecił sekretarz związku literatów
    Rozdawać w alei Stalina ulotki
    W których można było wyczytać
    Że lud utracił zaufanie rządu
    I może je odzyskać jedynie
    Zdwojoną pracą.
    Czy nie byłoby prościej
    Gdyby rząd rozwiązał lud
    I wybrał sobie jakiś nowy?…

Bertold Brecht

(tak nam ktoś przypomniał, już dawno temu… bez związku z Urzędnikami oczywi.)

← Poprzedni wpis

Następny wpis →

6 komentarzy

  1. Pan zapomina o kamiennych tablicach.
    Ale generalnie jebać urzędników i przepisy – tu się zgadzamy. Na bruk.

  2. no tak. pod Agorą demonstrowali Urzędnicy przebrani za Taksówkarzy. to oczywiste.

  3. skąd te teorie o sraczce?

    • makowski

      z louisa armstronga („moje życie w nowym orleanie”). a dokładnie z jego babci, która mu na przeczyszczenie, regularnie raz na tydzień (sobota? nie pamiętam…)