
wrzucam do gógla (obrazki) pytanie o „strajk 80″. moje zdjęcie tej zadziwiającej wtedy, niesamowitej kapeli wypada na szóstym miejscu.
jakbym się (kiedyś, dawno temu) uparł – byłoby na 1szym. (a jak bardziej – to NCK czy inna proreżymowa instytucja) wydałaby mi ze 3 Albumy; z których Przyszła Młodzież Szkolna dowiedziałaby się, iż (TO JA!) obaliłem Komunę. (prawie – nonparelem na dole ost. strony) Sam…
- tylko dlaczego ja.
(i czy komuna — w tzw. Kulturze [& Dziedzictwie oczywi.], bo na gospodarce się nie znam — naprawdę upadła; bo to, że mamy paszporty, znaczy: dowody w domu — lub na zmywaku czy polu z burakiem, na tzw. Zachodzie…)


Nie wiem czy pan paięta ale pod koniec komuny, za Rakowskiego chyba, to paszporty też się czymało już w domu.
(ja) niestety (za) dużo pamiętam…
W ’88 roku po powrocie ze gniłego zachodu mój Paszport musiałm oddac, takiej jednej Pani co je do szufladki w urzędzie zbierała.
kto to widział dwóch ringo starrów
Prawda? od początku te solidaruchy cóś kręciły…
Za komuny jak się miało dwie perkusje, a zero basetli to się tak kombinowało – pan młody to nie wie.
otóż to. a niektórzy to nawet Przodów nie mieli; tylko Odsłuchy. i grała Muzyka.
z przodkami faktycznie bywały problemy i pOdsłuchy też zakładali, ale chyba nie tak jak teraz często….
mówię (d. piszę) o dalekiej syberii…
cichutko, w skupieniu wykręcał koniowi nogi, aż wszystkie poodpadały.
Pan poszukaj Oryginału… (znaczy: tego.)