strajk 80. w kółko.



wrzucam do gógla (obrazki) pytanie o „strajk 80″. moje zdjęcie tej zadziwiającej wtedy, niesamowitej kapeli wypada na szóstym miejscu.
jakbym się (kiedyś, dawno temu) uparł – byłoby na 1szym. (a jak bardziej – to NCK czy inna proreżymowa instytucja) wydałaby mi ze 3 Albumy; z których Przyszła Młodzież Szkolna dowiedziałaby się, iż (TO JA!) obaliłem Komunę. (prawie – nonparelem na dole ost. strony) Sam…

    tylko dlaczego ja.

(i czy komuna — w tzw. Kulturze [& Dziedzictwie oczywi.], bo na gospodarce się nie znam — naprawdę upadła; bo to, że mamy paszporty, znaczy: dowody w domu — lub na zmywaku czy polu z burakiem, na tzw. Zachodzie…)

11 myśli na temat “strajk 80. w kółko.

    1. W ’88 roku po powrocie ze gniłego zachodu mój Paszport musiałm oddac, takiej jednej Pani co je do szufladki w urzędzie zbierała.

        1. z przodkami faktycznie bywały problemy i pOdsłuchy też zakładali, ale chyba nie tak jak teraz często….

Możliwość komentowania jest wyłączona.