tato, chwalą nas… ;-)
(…) Blogi już dawno wyszły z getta zwykłych relacji pamiętnikarskich.
Ich autorzy coraz chętniej wykorzystują nowe formy i narzędzia komunikacji medialnej. Dwa rodzime przykłady:
– Ciepły, erotyczny blog „Ona bloxuje…„, pisany w konwencji krótkich dialogów między dwojgiem kochających się ludzi.
To jeden z najpopularniejszych blogów na agorowskim serwisie Blox.pl.
– Blog „Makowskiundpepe”, część Ooops.pl. Odjechana hybryda artystyczno-publicystyczna.
Głównym elementem wpisu jest tu na ogół jakaś niezwykła ilustracja, która staje się pretekstem do krótkiego, aluzyjnego komentarza…
…w blogu (? – moim zdaniem to już „gazeta” jest; jak analizować, bez chwalenia ;-) Piąta Władza. miło.
