przegląd prasy zaległej i Świętej

Dodajmy do tego obawę, jaką wyrazili (niestety anonimowi) mieszkańcy okolic dworca Termini, mówiąc, iż otwarte wnętrze rzeźby stanie się noclegownią dla bezdomnych.

    Kto nas robi w pomnik?

ale czyż nie byłby to najlepszy pomnik Najlepszego z katolików…
nie: musi być Złoty, Realistyczny — i wara od niego Bezdomnym!
(a info + link = w związku z tzw. njusem, iż poprawia naszego Papę; a nie wyburzą. no, jednak upadek…)



…………………..
ps.
mówi Oliviero Rainaldi:

„Nie mam sobie nic do zarzucenia i uważam, że rzetelnie wypełniłem swą rolę artysty” – oświadczył Rainaldi w rozmowie z „Gente”.

rola Artysty w procesie negocjacji między Bezdomnym, Wójtem i Plebanem.
…………………..
ps.
a o Mussolinim już mówiliśmy? tak, chyba tak.
…………………..
pomniki Wodzów… już dawno cytowałem mego ojca, który mówi, że powinny one mieć Odkręcane Głowy. taniej wyjdzie — dla nas, Podatników — gdy się Kierunek zmieni…
no, jeszcze ręce wymiennie — a wnich Buława, książka, krzyż, palemka lub co tam akurat Modne…

← Poprzedni wpis

Następny wpis →

7 komentarzy

  1. o kurde. ale paskud.

  2. makowski

    to ja może przypomnę lenina; znaczy: brechta…
    (oraz mój, sprzed lat — wpis, z dawno skasowanego bloga:)

    Bertold Brecht
    jak tkacze dywanów z Kujan-Bułak uczcili Lenina
    Nieraz doznał żarliwej czci towarzysz Lenin.

      Büsten gibt es und Standbilder.
      (…)
      Mit dem Geld für die Büste Petroleum zu kaufen und
      Es auf den Sumpf zu gießen hinter dem alten Kamelfriedhof
      Von dem her die Stechmücken kommen, welche
      Das Fieber erzeugen.
      (…)

    aby za pieniądze na popiersie kupić nafty i wylać ją na bagnisko za cmentarzem wielbłądów, skąd przylatują febrotwórcze komary…

    (a cytuję z pamięci oraz w Języku Wroga; bo Po Naszemu to jest tylko w 1-dnym lewicowym potralu; a ja trochę obżydliwy jestem na Lewycę…)

  3. I czy my jesteśmy mieszkańcami okolic dworca Termini?
    I co nas obchocą zagraniczne pomniki, głów obcych państw?

    • makowski

      obchodzą — i powinny. to my = Światu — ten dar… to przez Nas = muszą się ze Sztuką = męczyć. Nasz naród jak Larwa…