Ludzie, którzy nie głosują w wyborach niech później niczego od państwa nie oczekują – powiedział Władysław Bartoszewski…
no i ja Chętnie; ale czy ta umowa — obowiązuje (-zywałaby) Obie strony…
aa, to wtedy nawet Bardzo Chętnie.

Ludzie, którzy nie głosują w wyborach niech później niczego od państwa nie oczekują – powiedział Władysław Bartoszewski…
no i ja Chętnie; ale czy ta umowa — obowiązuje (-zywałaby) Obie strony…
aa, to wtedy nawet Bardzo Chętnie.

Comments are closed.
Nikt już od tego państwa nie oczekuje, a tym bardziej przestrzegania prawa.
Nie mogę ścierpieć starucha.
I jeszcze – nowoczesne państwo to nie wspólnota plemienna, należą do niego również czarnoskóre lesbijki, które tak wyśmiewał publicznie Bartoszewski.
tak, (często) coś się na Starość — z Umysłem — dzieje (niedobrego). wiem po sobie (r. ur. 1952).
a szczególnie (chyba) tu; gdyż państwo to nie wspólnota plemienna, zgoda. ale leży w Konkretnym miejscu (klimat i Te de); oraz ma niezmienialną Historię. prze-Szłość znaczy.
a to — definiuje, niekiedy. niekiedy często…
(a niekiedy Fatalnie niestety.)
Nie na temat – obowiązki państwa i obywatela są zapisane w konstytucji – nie ma tam nic o przymusie bądz straceniu obywatelstwa za nie stawienie się na baczność przy urnie, albo o byciu czarnoskórą lesbijką.
Każdy ma opinie, które nie są prawdą ostateczną ale nikt nie ma obowiązku ich słuchać.
Komuna trwa…
tak: w Umysłach — a w konsekwencji…
Stary człowiek i orze (jak może)
Panie Makowski Kochany: jako zwolennik tzw. Zdrowego Rozsądku zmuszony jestem przypomnieć stary witz o tym jak pewien Rebe rozstrzygał konflikt: porozmawiał na osobności z każdą ze stron sporu i każdemu przyznawał rację…wszystkiemu przysłuchiwał się zdumiony praktykant Rebego, który wreszcie zapytał:Rebe, jak to możliwe, że każdego z nich utwierdzałeś w przekonaniu że ma rację a przecież racja może być tylko po jednej stronie??? Na co znudzony Rebe odpowiedział:i Ty też masz rację…
co niniejszym polecam ;-)
ps
Racja jest jak Dupa: każdy ma Swoją…
(a to ostatnie — przypominamy Młodzieży, jeśliby to czytała po 22:oo — to Marszałek… którym wycierają sobie Tłustą Buźkę niektórzy; za to chętnie…)
to przypomnę cuś jeszcze, takie fajne:
Kto nie był socjalistą za młodu, ten na starość będzie skurwysynem.
Opis: broniąc się przed zarzutami endecji.
Źródło: Andrzej Garlicki Józef Piłsudski 1867–1935, Kraków 2008.
Wszyscy byliśmy z wyjątkiem niektórych z KORu.
(„like” :–)
jeno z dzieciecej choroby lewicowosci trzeba wyrosnac kiedys
…i pojednać się z Prezesem na Łożu śm.
Po ch…?
to był Żart. chyba.
żadnych POjednań
tak: spal Pomarańczowe kalendarze…