58%

zabawnie jest czytać o nas w Google – nie bywamy tam często. ale czasem coś robimy dla świata:
Recent research conducted in more than 100 countries throughout the world demonstrates that an estimated 58 percent of software in this country is pirated.
to tak jak w Korei. dogoniliśmy kogoś wreszcie. a poważnie (czasem tak mamy): oczywiście źle, ale…
1. po pierwsze używamy (MundP) legalnego oprogramowania od dawna
2. po drugie zupełnie się nam to nie opłaca, gdyż przegrywamy cenowo in this country z tymi, którzy tak nie robią (a więc są tańsi)
3. po trzecie: zawsze winne są dwie strony: ci którzy używają (narkotyków, softu, radyj smochodowych) – i ci, którzy kupują od złodzieja (dealera… itp.). nie wiemy, czy kupujący nie bardziej?
4. po czwarte: my in this country zarabiamy mniej, a koszta software’u mamy takie same (a Sony – i inni – sprzedaje taniej Chińczykom, bo chce wejść na tamten rynek, itd. – a oni ponoć biedni…)
5. po piąte: jak już mamy legalny soft – nie możemy in this country się doprosić niczego! wsparcia technicznego, promocji, upgrade’ów… do dupy z takim legalnym systemem!
6. po szóste: nadal będziemy kupować soft, ale czujemy się nieco frajerami. tym bardziej, że wiekszość – 58% – ma zwykle rację.