fotograficznie wręcz realistyczny (;-) opis zakupów w blogu Sylwii z houston. gorąco polecam. szczególnie tym, którzy wierzą, że mamy już w kraju handel na światowym poziomie.

W zakamarkach widać chłopców z pejsami i w jarmułkach palących papierosy w godzinach pracy (albo coś innego). Widać jakieś dzikie tłumy zbliżające się do tego sklepu. No więc wchodzimy…