Pajęczak Pani (facebook)
– Czy jego babcia była z Polski?
– Nie, ale „jego babcia miała meblościankę z Bydgoszczy, a to pierwsza linia pokrewieństwa” ;-)— at G+ przy kawie.

……………………….
(a że dziś Zakład nadal zamknięty — polecamy wycieczkę nad Morze.)
Już wiem, gdzie jest nowy klub Go Go. Dykta i baner pewnie mniej ich kosztowały, niż tygodniowa darmowa reklama w trojmiasto.pl
Powinna przyjść policja, zażądać okazania pozwolenia, a w przypadku odmowy nakazać zdjęcie w kilka dni. Przy niezastosowaniu się potraktować ten badziew tak, jak się traktuje śmieci. Zerwać i wwalić do kosza. Kosztami usunięcia obciążyć właściciela.
Oczywiście, się nie da. Na pewno na przeszkodzie stoją (uwaga, przyklękamy na jedno kolanko!) procedury.
f+Piszą, że to jakiś gogo a to zwykły burdel! (…)
dobranoc Państwu i polecam walki w budyniu.

Źródło
I ja też zamykam. Nie będzie komentarza.
i Redakcja Odpowiada:
a więc, Drogi Czytelniku — nie masz Pan racji: jeszcze nie wszystko Ob Sadzone.
(d. Przednamiwielkaprzestrzeńidługadrogazawidnokres.)
Część artystyczna
oj, nie… nie przy Dzieciach… (My jednak pozostajemy Tradycjonalistami.)
Pan dżezujesz. Bardzo ładnie…
tak: od 3 tygodni cierpię na nadmiar Dżezzu…
Zazdroszczę – Danzig ma zabytkowy klub Go-Go pod ochroną konserwatora zabytków. Pewnie zatrudniają emerytki.
chyba nie: to takie jak Socyalizm: co innego Słyszę, co innego Widzę… (2 w 1.)
Pan zdejmie słuchawki.
nie mogę: chyba już mnie w Muzg w(z)rosły.
Kluby go-go relaksem narodu
2000 gogo na 2000lecie.
Misiu gogo
Polacy: nic się nie gogało…