Marceli Szpak (facebook)
Ostatnią rzeczą jakiej człowiek spodziewa się rano, jest przyjazny listonosz, znany mi chyba od czasów podstawówki, który wręczając polecone z PITami, poczuł nagłą potrzebę podzielenia się 10 minutową historią o swojej żonie, która właśnie poroniła (szczegóły typu 10 palcowe rozwarcie, martwe dziecko w macicy grożącej pęknięciem included).
Stojąc z petem w ręce próbowałem wymyślić jakieś pocieszające bzdury, kiedy nagle przyjazny listonosz dotarł do morału – No ale po to se człowiek znajduje dupę młodszą o piętnaście lat, żeby mogła dużo rodzić. Jeszcze nadrobimy.Boję się, boję się kurwa otwierać drzwi.
(…)
makowski
„ – …i wiesz, jak sobie przypomnę to wczoraj się czuję qrva jak szmata…”
(dwie gimnazjalistki na ulicy, kilka dni temu.)
po ulicach też strach chodzić…
Tag: dostojewski
-

przyroda Ojczysta & Obca.


