Parthenon marbles: Greece furious over British loan to Russia
Greece has reacted with outrage to the British Museum’s surprise move to loan one of the disputed Parthenon marbles to Russia.
(…)
“[It] provokes the Greek people,” he said on Friday, insisting that the loan effectively ended the British Museum’s argument that the Greek antiquities were immovable.

“The last British dogma about immovability has ceased to exist … the Parthenon and its sculptures were the object of pillage. We Greeks are identified with our history and culture which cannot be torn apart, loaned and ceded.”

aa, tak mi się przypomniało, w związku z tym.

Nie przekonała jednak prezydent stolicy, według której pomysł z podobnym pomnikiem światła wpadli już naziści i to w latach 30. Na dowód gość programu pokazała fotografie – te sprzed wojny, jak i współczesne, obrazujące projekt Pomnika Smoleńskiego.

(czyli bez związku.)


u-Aktualnienie: skoro o Rzeźbach…

„Jako warszawiak źle się czuję w mieście, w którym w centralnym punkcie stoi kretyńska palma, a gdzie indziej brzydka tęcza, natomiast pomnik ofiar katastrofy planuje się przy pętli autobusowej. Nie twierdzę, że miał stanąć zamiast palmy albo zamiast tęczy, ale twierdzę, że powinien stanąć w godnym miejscu i jeśli patrzę na palmę (kurwa, palmę!), to nie chcę słyszeć o koncepcji urbanistycznej, do której pomnik ofiar nie pasuje.”

    Historia radykalizacji Stanowskiego ma swą polityczną puentę

14 Odpowiedzi do “Restytucje (po) wojenne.”

  1. Pomnik tragedii… taaaa Jeszcze niech stanie obok Ojca Świętego.

    Na bogato i z przytupem.

    1. Smoleńsk stał się kolejnym powodem do polskiej kłótni.
      Polacy, jeśli kłócą się przed kamerami, mikrofonami i klawiaturami to robią to długo, ze znawstwem i zawzięcie – pamiętając (nie ważne czy urojone, słuszne, potrzebne, czy nie) cudze winy.
      Taki katolicki kraj.

      Litania:
      Obojętne czy pomnik powstanie, czy nie – kłótnia będzie trwała nadal.
      Obojętne czy wrak zwrócą, czy nie – kłótnia będzie trwała nadal.
      Obojętne czy pomnik będzie podobny do tego czy owego – kłótnia będzie trwała nadal.
      Na koniec najważniejsze: nawet gdy wyjaśnione zostaną wszystkie okoliczności wypadku, przez dowolną komisję składającą się z dowolnych ludzi – kłótnia będzie trwała nadal.

      Korzysta z tego rosyjski wielki braciszek. Putin na początku był skłonny pomóc (według słów premiera Tuska), ale później śmiejąc się w kułak odpowiednio podgrzewał atmosferę wrakiem, nagraniami itp. Dzięki temu dzieli Polaków na złych, dobrych i obojętnych. Odpowiednio postępując wygrywa jednych przeciwko drugim. Cała sprawa zmieniła się w polityczno-dyplomatyczny cyrk i taniec na grobach.

      Jakoś się nie spotkałem z wiadomościami, jakie kroki podjęto po katastrofie by uniknąć podobnych akcji w przyszłości.

      Szkoda.

        1. Mnie też.

          O B O J Ę T N O Ś Ć

          „(…)Obserwuję gdzieś na stronie
          Wariatkowo, które płonie
          Jestem, ja jestem, jestem
          Słupem soli
          Nic mnie już nie boli”
          Jakubowicz
          Andrzej

          1. Andrzej? pamiętam, obserwowałem go (gdy tu jeszcze był) krótko, chwilę. może i stał na stronie ale ja się nie znam. a wtedy to tym bardziej Gópi byłem.
            Twórca i Tworzywo.
            rejs taki.
            w Tę i Spowrotem.
            ps.
            ale niezłe texty pisal Koleżance-małżonce.

            1. Niezłe. Dobre nawet. Miejscami znakomite. Tradycyjnie pisze dalej. Martyna zadowolona. Jakubowicz Andrzej nie tylko pisze, ale i tłumaczy:

              Tylko Dylan – album Martyny Jakubowicz wydany w 2005 i zawierający utwory autorstwa Boba Dylana w tłumaczeniu Andrzeja Jakubowicza i Michała Kłobukowskiego. Jakubowicz towarzyszą muzycy tworzący zespół Voo Voo.

              1. Pewnie Marian Nevesely mógłby więcej coś powiedzieć na temat tłumaczeń Andrzeja Jakubowicza. Znany mi jest (marian, nie Andrzej) z zamiłowania do Dylana. Ale Marian (znów tradycyjnie) wyrzucił mnie ze znajomych na fb. Nie, żebym coś nabroił (jak mi się wydaje). Pan Marian co jakiś czas robi czystkę wśród znajomych na fb. I wyleciałem nie narzucając się.

                Teraz nawet fb mnie wyrzucił. I dobrze.

                Może Pan spyta Mariana jak mu się martynowy Dylan podoba?

  2. nie spytam. jak Mu się podoba — to dobrze. a jak Mu sie nie podoba — to nie powie. nie chce ludziom przykrości.
    ps.
    mnie się malo które wykonania nie-Dylanowe dylana podobaja, no: morze jimi hendrixa.
    ale ja jestem mal kontent.

    1. Niewiele znam wykonań niedylanowskich Dylana. Ta płyta (o dziwo) muzycznie jest taka sobie.

Komentarze są wyłączone.