Kaśka. No, ofiarowano mu koronę, a gdy mu ją ofiarowano, odsunął ją ręką, tak (pokazuje gestem), a wtedy lud zaczął krzyczeć.
Brutus. A cóż znaczyła ta powtórna wrzawa?
Kaśka. Znowu to samo.
Kasjusz. Krzyczeli po trzykroć; cóż trzeci krzyk znaczył?
Kaśka. Tak, zaiste — a on ją po trzykroć odepchnął; ale za każdym razem lżej, niżeli wprzódy, a za każdem odepchnięciem moi poczciwi sąsiedzi wrzeszczeli.
- Akt I, scena 2 (tłum. Adama Pajgerta)






fieloryb
Wielce zagadkowy wpis. Proszę o rozszyfrowanie.
makowski@pracownia52.pl
a oto możliwe ścieżki (doors of perception) interpretacji:
1. III RP wygrała w Wyborach (+ z nami);
2. 3ci zgon Ślepowrona prowokuję;
3. gdyż 3ciego (IIIciego) dnia zmartwywstanie.
itd.
…
pozatem: 3 Kropki (+ nad 3 I.) widzę wszędzie i., tylko. Wszedzie sami i.
fieloryb
Strasznie enigmatyczne. Jakby prorocze.
Prorocy muszą wypowiadać się enigmatycznie. Przepowiednie trzeba cedzić inteligentnie w ucho i oko odbiorcy, by móc lekko modyfikować ją wraz z okolicznościami.
makowski@pracownia52.pl
tak, tak 3x.
Harry Balls
Yeah, …a to echo grało.